Rosjanie mówią o pokoju. Oto co zrobili w nocy w Sumach
- Tekst publikujemy dzięki uprzejmości serwisu Kyiv Post. Prosimy o wsparcie pracy niezależnych ukraińskich dziennikarzy z portalu Kyiv Post
Rosyjskie wojska przeprowadziły w nocy zmasowany atak dronami na Sumy w północno-wschodniej Ukrainie. Uderzyły w infrastrukturę cywilną w trzech różnych częściach miasta, powodując uszkodzenia budynków mieszkalnych i raniąc co najmniej dwie osoby — informują ukraińskie władze.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
O ataku poinformował szef Sumskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, Ołeh Hryhorow.
Czytaj nas częściej w Google
"Minionej nocy wróg przeprowadził zmasowany atak na Sumy przy użyciu dronów bojowych. Niestety, część wrogich dronów dotarła do celu" — pisze Hryhorow na swoim oficjalnym kanale na Telegramie.
Kolejny atak na Sumy. Rosjanie uderzają w obiekty cywilne
Według gubernatora regionu, rosyjskie wojska zaatakowały infrastrukturę cywilną w trzech miejscach w mieście, w tym na osiedlach mieszkaniowych w dzielnicy Kowpakowskiej.
Rannych zostało co najmniej dwóch mieszkańców, choć stopień obrażeń wciąż jest ustalany. Personel medyczny udzielał pomocy poszkodowanym, natomiast służby ratunkowe pracowały na miejscach uderzeń. Dane dotyczące strat i zniszczeń są wstępne — władze nadal szacują skutki ataku.
Była to kolejna noc rosyjskich ataków na tereny zamieszkane w Sumach, stolicy regionu położonej blisko granicy z Rosją, która od początku wojny wielokrotnie była celem uderzeń dronów, rakiet i bomb lotniczych. Powtarzające się ataki stwarzają ciągłe zagrożenie dla mieszkańców, ich domów oraz kluczowej infrastruktury miejskiej.
Atak na Sumy po kolejnym tragicznym ostrzale w całej Ukrainie
Ostatni ostrzał nastąpił po kolejnej nocy ataków rakietowych i dronowych, które miały miejsce w czwartek. Ukraińskie władze informowały o ofiarach i rozległych zniszczeniach infrastruktury cywilnej w kilku regionach.
W Kijowie rosyjskie pociski balistyczne uderzyły w budynki mieszkalne, placówki medyczne, firmy oraz infrastrukturę transportową, w tym odcinki metra na Moście Południowym. Państwowa Służba ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała, że do czwartkowego poranka zginęła jedna osoba, a co najmniej 22 zostały ranne. Rosyjskie wojska uderzyły także m.in. w regiony Charkowszczyzny, Zaporoża, Donbasu i Chersonia.
W obwodzie donieckim rosyjskie ataki zabiły dwóch cywilów i raniły dziewięciu, z kolei w obwodzie chersońskim lokalne władze przekazały informację o jednym zabitym i czterech rannych. W regionie zaporoskim zginęły trzy osoby, a trzy kolejne zostały ranne.
Zełenski ostrzega: Rosja wykorzystuje opóźnienia w dostawach systemów obrony powietrznej
Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że Moskwa korzysta z opóźnień w dostawach zachodnich systemów obrony powietrznej oraz ze złagodzenia presji sankcyjnej.
Ukraina wielokrotnie apelowała do zachodnich partnerów o dodatkowe amerykańskie pociski przechwytujące Patriot, które są kluczowe dla obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi. Prezydent ostrzegł, że Rosja wykorzystuje braki, nasilając ataki na ukraińskie miasta i infrastrukturę energetyczną.
Zaapelował do partnerów o utrzymanie presji gospodarczej na Moskwę i przyspieszenie dostaw rakiet obrony powietrznej.
W Brukseli NATO ogłosiło, że Ukraina będzie mogła kupować broń za pośrednictwem centralnej agencji zakupowej Sojuszu w trybie indywidualnym, co może otworzyć kolejny kanał pozyskania niezbędnego sprzętu wojskowego.
Ukraiński rząd ostrzega, że niewystarczająca obrona powietrzna naraża cywilów na coraz większe zagrożenie, zwłaszcza gdy Rosja uderza w ogrzewanie, elektryczność i inne kluczowe usługi przed zimą.
Rosja sygnalizuje gotowość do rozmów, ale odrzuca krótkoterminowe zawieszenie broni
Ostrzał trwa mimo zapowiedzi Moskwy, że jest gotowa wznowić w przyszłym miesiącu trójstronne negocjacje z Ukrainą i Stanami Zjednoczonymi.
Rosja wciąż domaga się wycofania Ukrainy z obszarów kontrolowanych przez władze w Kijowie w regionie Doniecka oraz przyjęcia daleko idących ograniczeń w zakresie sił zbrojnych i współpracy z Zachodem. Kijów odrzuca te warunki, ostrzegając, że oznaczałyby one utratę suwerenności i pozostawiłyby kraj bezbronny wobec dalszej rosyjskiej agresji.
Nieustające bombardowania ukraińskich miast przez Rosję potwierdzają obawy Kijowa, że Moskwa wykorzystuje rozmowy pokojowe do zyskania na czasie i kontynuowania wojny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.