Dwa śledztwa i rozczłonkowane zwłoki kobiet. To weterani wracają z wojny do Rosji

Autor: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 5 października (20:33)
W ciągu jednej doby rosyjskie służby poinformowały o zatrzymaniu dwóch uczestników wojny przeciw Ukrainie w sprawach dotyczących zabójstw i rozczłonkowania ciał. Jedna sprawa dotyczy śmierci trzech kobiet w obwodzie niżnonowogrodzkim, druga – dwóch kobiet w Moskwie.
Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
Mieszkaniec obwodu niżnonowogrodzkiego usłyszał zarzuty zabójstwa trzech kobiet – podał rosyjski portal RBK, powołując się na regionalny Komitet Śledczy.
Według śledczych do pierwszego zabójstwa miało dojść 3 października w miejscowości Nekludowo. Mężczyzna, który – jak przekazano – zdezerterował z jednostki wojskowej, miał podczas kłótni zabić swoją partnerkę metalowym łomem.
Następnie pojechał do Niżnego Nowogrodu do matki oraz córki kobiety, i poinformował je o jej śmierci. Gdy kobiety zamierzały zgłosić sprawę policji, podejrzany miał zabić również je – wynika z wersji przedstawionej przez rosyjskie organy śledcze.
Śledczy twierdzą, że podejrzany rozczłonkował ciała, wynajął samochód dostawczy i próbował wywieźć szczątki do lasu. Pojazd został zatrzymany przez funkcjonariuszy drogówki, którzy mieli odnaleźć w nim fragmenty ciał. Mężczyzna częściowo przyznał się do winy i został tymczasowo aresztowany.
Ciała dwóch kobiet. Podejrzany zatrzymany w obwodzie woroneskim
Drugie śledztwo prowadzone jest w Moskwie. Rosyjski Komitet Śledczy poinformował o zatrzymaniu mężczyzny podejrzanego o zabójstwo 54-letniej przedsiębiorczyni i jej 19-letniej córki.
Według informacji dziennika „Moskowskij Komsomolec”, podejrzany miał zastrzelić młodszą z kobiet w garażu, a następnie zabić i rozczłonkować jej matkę. Pakunki z fragmentami ciała znaleziono 3 października na balkonie mieszkania przy Bulwarze Żulebińskim w Moskwie.
Media wskazują, że możliwym motywem mogły być spory finansowe. Agencja TASS podała, że zatrzymany przyznał się do obu zabójstw.
Jak podał portal The Moscow Times, powołując się na kanał Telegram „112”, podejrzany w moskiewskiej sprawie miał wcześniej służyć w batalionie „Sparta”, formacji działającej po stronie wspieranych przez Rosję separatystów w okupowanej części obwodu donieckiego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.