Władysław Kosiniak-Kamysz grzmi w Sejmie. "Tego chcecie?"
Kosiniak-Kamysz: ohydne sugerowanie jest, że premiera nie ma, bo zdezerterował
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Piotr Nowak
Władysław Kosiniak-Kamysz w Sejmie zwrócił uwagę, że w piątek polskie myśliwce zostały znów poderwane w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę. Przypomniał też, że w czwartek premier Donald Tusk przedstawił możliwe scenariusze w sprawie eskalacji ze strony Rosji.
- To już nie są zdarzenia pojedyncze, to jest zaplanowana agresja wobec państw NATO - mówił szef MON z mównicy sejmowej. - Ona nie jest wypadkiem, jest strategią Federacji Rosyjskiej - dodał.
Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęcia: PAP/Piotr Nowak
Władysław Kosiniak-Kamysz: powinniśmy mówić jednym głosem
- W tej Izbie jednym głosem powinniśmy mówić, jak zabezpieczyć się przed tą strategią Federacji Rosyjskiej, żeby ona ani w Polsce, ani w Europie nie była realizowana - zwrócił uwagę. Komentując wcześniejsze wystąpienia posłów opozycji, mówił, że "z tej mównicy padały przed chwilą słowa, które wpisują się w strategię bezpieczeństwa nie Polski, a właśnie Rosji".
Przed Kosiniakiem-Kamyszem wystąpił między innymi jeden z liderów Konfederacji Sławomir Metzen. Mówił, że Polska ma zbyt mało amunicji artyleryjskiej, nieprzeszkolone rezerwy. Twierdził, że "nie mamy obrony cywilnej, nie mamy schronów, nic nie mamy".
- Jedyna rzecz, do której jesteście gotowi i co macie nawet przećwiczone, to ucieczka do Rumunii albo do Berlina - mówił.
Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiada Sławomirowi Menztenowi: szczyt hipokryzji
Wicepremier komentował później słowa Mentzena. - Szczytem hipokryzji, panie pośle Meznten, jest mówienie o braku amunicji, jak pan głosował przeciwko programowi SAFE, z którego kupujemy setki tysięcy amunicji - powiedział.
- Szczytem hipokryzji jest mówienie o braku bezpieczeństwa wschodniej granicy, wschodniej flanki lub braku budowania tego, jak pana europosłowie głosowali przeciwko Tarczy Wschód w europarlamencie - ciągnął. - Utracił pan, nie swoimi słowami, ale swoimi głosowaniami, prawo do komentowania tej rzeczywistości - dodał, zwracając się do Mentzena.
- My na przykład w obronę przeciwlotniczą, obronę przeciwrakietową, przeciwdronową w ostatnich kontraktach za rządów naszych i naszych poprzedników, jak to zsumujemy, to jest 250 miliardów. Duża część tego sprzętu dotarła, ale jeszcze nie wszystkie elementy - tłumaczył. - Dlatego program SAFE był o tyle kluczowy, że to są inwestycje w suwerenne zdolności - powiedział szef MON.
Kosiniak-Kamysz stwierdził, że "z dnia na dzień Polska jest bezpieczniejsza". - Czas, z którym musimy walczyć, czyli wytworzenie produktu, jest wrogiem ogromnym, ale też będziemy robić wszystko, żeby te dostawy były jak najszybsze - zadeklarował.
Władysław Kosiniak-Kamysz: ohydne jest sugerowanie, że premier zdezerterował
Wicepremier komentował też wcześniejsze słowa posła Konfederacji Korony Polskiej Romana Fritza, który mówiąc o nieobecności Tuska w Sejmie, powiedział, że premier "zdezerterował".
- Wie pan, gdzie jest Donald Tusk teraz, premier Rzeczpospolitej? Na Ukrainie ogarniętej wojną, do której by pan nigdy się nie odważył pojechać i wspierać - odpowiedział Fritzowi Kosiniak-Kamysz. - Mówił to wczoraj premier, więc to jest ohydne - dodał.
- Widzicie, co się dzieje. Rakiety spadają, drony spadają kilometr od polskiej granicy - mówił do opozycji. - Gdy nie będzie miała Ukraina środków ochrony przeciwlotniczej, gdy nie będzie miała amunicji do zestrzeliwania tych dronów, to większość tych dronów będzie przelatywać przez Ukrainę, będzie dolatywać do Polski. Tego chcecie? - pytał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.