Widmo dżumy po incydencie w Rosji. Bruksela natychmiast reaguje
Komisja Europejska śledzi doniesienia o incydencie w rosyjskim laboratorium badawczym, po którym pojawiły się informacje o możliwym przypadku dżumy płucnej. Rzeczniczka KE Eva Hrncirova poinformowała, że Bruksela pozostaje w stałym kontakcie z ekspertami Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób.
Komisja Europejska monitoruje podejrzenie dżumy w rosyjskim laboratorium
Źródło zdjęć: © East News | WLADIMIR BULGAR
Incydent rozegrał się 25 września w placówce naukowej w obwodzie irkuckim na Syberii. Daria Szipiłowa, pracownica instytutu zajmującego się badaniami nad dżumą, rozbiła probówkę z patogenem wywołującym dżumę płucną. Cztery dni po wypadku kobieta trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z 1 na 2 października. Sprawę jako pierwszy opisał amerykański serwis Axios, powołując się na lokalne media.
Po śmierci Szipiłowej lokalne władze niezwłocznie wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych w regionie. Obserwacją medyczną objęto ok. 200 osób, które miały z nią kontakt. Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew przekazał, że żadna z tych osób nie wykazuje objawów choroby, a wyniki badań w kierunku zakażenia okazały się negatywne. Rosyjska agencja ds. zdrowia publicznego określiła przypadek Szipiłowej jako – zapalenie płuc o nieznanej przyczynie – i zapewniła, że sytuacja epidemiologiczna w regionie jest stabilna.
Brukselę niepokoją jednak rozmiar incydentu i brak bezpośredniego przepływu informacji z Moskwy. Rzeczniczka KE przyznała, że Komisja nie otrzymuje danych bezpośrednio od rosyjskich władz i korzysta z innych kanałów informacyjnych, w tym ze współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia.
Dżuma leczona antybiotykami, ale zapasy UE nieznane
Rzeczniczka Hrncirova na konferencji prasowej w Brukseli przypomniała, że dżuma jest chorobą bakteryjną i można ją leczyć antybiotykami.
– Znamy doniesienia dotyczące incydentu w laboratorium w Rosji, związanego, jak się wydaje, z patogenem wywołującym dżumę. Jesteśmy w kontakcie z naszymi ekspertami z ECDC i bardzo uważnie monitorujemy to, co się dzieje – powiedziała rzeczniczka KE.
Pytana o to, czy unijne rezerwy antybiotyków są wystarczające na wypadek zagrożenia, Hrncirova przyznała, że nie jest w stanie podać konkretnych danych liczbowych. Wyjaśniła jedynie, że każde państwo członkowskie posiada własne zapasy, a dodatkowo funkcjonują rezerwy na poziomie europejskim.
Dżuma utrzymuje się endemicznie m.in. w Mongolii – w 2023 r. zidentyfikowano tam 137 ognisk w 17 regionach, w tym w pobliżu granicy z Rosją. Ostatni potwierdzony przypadek dżumy w Rosji odnotowano w 2016 r. w Kraju Ałtajskim.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.