Potężne trafienie sił Ukrainy w głębi Rosji. Dwie maszyny w ogniu

Na lotnisku Chanskaja w Republice Adygei doszło do pożarów w miejscach postoju samolotów i magazynie amunicji po ataku przeprowadzonym w niedzielę.
Zdjęcia satelitarne pokazują ślady pożarów i zniszczone maszyny, w tym myśliwiec Su-35 oraz bombowiec Su-34.
W sobotę celem ataku dronów była również fabryka w Kałudze produkująca podzespoły do pocisków Ch-101, Iskander-K oraz Iskander-M.
Na skutek ataku przeprowadzonego w niedzielę na lotnisko Chanskaja w Republice Adygei na południu Rosji doszło do pożarów w miejscach postoju samolotów oraz w magazynie amunicji. Potwierdziły to dane serwisu NASA FIRMS, który pozwala na obserwację pożarów na powierzchni Ziemi przy użyciu satelitów.
Na opublikowanych przez portal Militarnyj zdjęciach satelitarnych widoczne są ślady pożarów i szczątki zniszczonych samolotów - myśliwca Su-35 i bombowca Su-34.
Wojna w Ukrainie. Kijów zniszczył rosyjskie Su-35 i Su-34
Bombowce Su-34 są używane przez Rosję do atakowania Ukrainy m.in. przy wykorzystaniu bomb kierowanych satelitarnie KAB, wyposażonych w system powierzchni nośnych. Pozwalają one na lot ślizgowy i uderzenia w cele w odległości do 80-90 km od miejsca zrzutu.
Lotnisko Chanskaja jest wykorzystywane przez Krasnodarską Wyższą Wojskową Szkołę Lotniczą do szkolenia załóg samolotów na potrzeby rosyjskiej armii.
W sobotę celem ataku ukraińskich dronów było również miasto Kaługa w europejskiej części Rosji, gdzie trafiona została fabryka wytwarzająca podzespoły do pocisków manewrujących Ch-101 i Iskander-K oraz balistycznych Iskander-M.
"Polityczny WF": Lewica po cichu liczy na wygraną GibałyINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.