"Poligon doświadczalny". Dziennikarze komentują rywalizację w Krakowie
W niedzielę 11 października odbywa się druga tura przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa.
W specjalnym wydaniu Polsat News o znaczeniu tego głosowania dyskutowali czołowi publicyści stacji: Magda Sakowska, Bogdan Rymanowski, Przemysław Szubartowicz i Marek Tejchman.
Druga tura wyborów w Krakowie. Dziennikarze Polsat News komentują
Na początku dyskusji Przemysław Szubartowicz został zapytany przez Małgorzatę Świtałę o to, czy wybory w Krakowie mogą być istotnym punktem odniesienia dla polityki ogólnokrajowej. - Rzecz dzieje się w mieście, które jest niezwykle ważne, ale dla ogólnopolskiej polityki nie będzie tak istotne - odparł dziennikarz.
Jak dodał, "media lubią żyć pewnymi kwestiami tydzień-dwa". - Wydaje mi się, że za dwa tygodnie nie będziemy już pamiętać o tej elekcji. Będziemy raczej pamiętać może o nowych sprawach, które pojawią się w następnym czasie - powiedział.
Bogdan Rymanowski wyraził z kolei przekonanie, że wybory w Krakowie "to jest trochę taki poligon doświadczalny".
"Mógłbym się założyć". Rymanowski komentuje rywalizację w Krakowie
Marek Tejchman powiedział natomiast, że z jego punktu widzenia istotne jest to, które kwestie najbardziej zajmują wyborców.
- Bardzo jestem ciekaw, czym się ludzie martwią. Czy pieniędzmi, czy bezpieczeństwem, czy migracją. Kraków to też jest miasto wielokulturowe w tym momencie, więc to też może wyznaczyć rytm kampanii - powiedział.
- Czy to nie jest tak, że za każdym razem, od jakiegoś czasu te wybory już obserwujesz, decyduje to, co położymy na talerzu, co mamy w portfelu? - zwróciła się do Bogdana Rymanowskiego Małgorzata Świtała.
Odpowiadając na to pytanie, dziennikarz przyznał jej rację. - Natomiast dzisiaj mógłbym się nawet założyć, co będzie dzisiaj na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o najważniejszą rzecz, którą powinni załatwić politycy - powiedział.
Jak kontynuował Rymanowski, "to jest oczywista oczywistość (...), czyli bezpieczeństwo". - To jest temat numer jeden naszych rozmów. Czy będzie wojna, czy jej nie będzie? Czy jesteśmy gotowi na wszystkie zagrożenia? Dotyczy to także mieszkańców Krakowa - powiedział.
Wybory w Krakowie. "Zostaje momentami wolna amerykanka"
Świtała zwróciła również uwagę na sposób relacjonowania kampanii prezydenckiej w Krakowie przez media. - Mamy, może jeszcze nie youtuberów, ale podcasterów, którzy którzy komunikują w ten sposób to, co mają do powiedzenia bez żadnej dziennikarskiej kontry. Co ty na to? - zapytała Szubartowicza.
- Oczywiście już dawno jesteśmy w takiej logice, że dziennikarstwo czy publicystyka, która czerpie z pewnej wiedzy i kontekstów, to wszystko gdzieś odchodzi w dal - odparł dziennikarz. - Natomiast zostaje momentami wolna amerykanka. I tutaj jest wielkie wyzwanie dla tego, do kogo to trafia - powiedział.
Szubartowicz wyraził też przekonanie, że "istotą demokracji" jest to, "żeby można było rozmawiać". - A w zasadzie nawet powiedziałbym więcej, żeby generalnie robić wszystko, aby ocalić mowę, ocalić dialog, ocalić język, czyli ocalić to, co właściwie tracimy poprzez wessanie całej debaty w świat internetu - dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.