Mark Rutte: Władimir Putin stał się bardzo zdesperowany
Olech o celach rosyjskiego ataku przy granicy z Polską
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte skomentował w poniedziałek uderzenie rosyjskiego drona w lokomotywę pociągu pasażerskiego w pobliżu polskiej granicy. - Rosja nieustająco prowadzi swą brutalną wojnę najeźdźczą przeciwko Ukrainie, ponosząc potworne koszty - ponad czterdzieści tysięcy ludzi strat miesięcznych - mówił.
Mark Rutte
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
Szef NATO ocenił, że "Rosja ma problemy w Ukrainie i cały czas atakuje, prowadząc bezsensowne, niebezpieczne ataki, w tym na infrastrukturę cywilną w pobliżu terytorium NATO". - Uderzenie w pociąg pasażerski w Ukrainie wczoraj pokazuje, jak bardzo zdesperowany stał się Putin - stwierdził.
Zdaniem Ruttego Putin jest przekonany, że może przeszkodzić Sojuszowi we wspieraniu Ukrainy i podkopać jedność NATO. - Myli się - powiedział sekretarz generalny.
- Naszą odpowiedzią jest zwiększenie wsparcia dla Ukrainy, aby miała to, co jest jej potrzebne, aby się bronić, zaś nasze zaangażowanie w sprawę obrony kolektywnej NATO jest niezachwiane. Zawsze robić będziemy to, co jest konieczne, aby bronić każdej piędzi terytorium NATO - zadeklarował.
Były ambasador Polski w Ukrainie Jan Piekło skomentował na antenie TVN24, że "osłabiony Putin staje się jeszcze bardziej niebezpieczny i agresywny".
Rosyjskie ataki w pobliżu polskiej granicy
W niedzielę nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Gierań-5 na zachodnią Ukrainę. Polskie wojsko poderwało myśliwce, a mieszkańcy przygranicznych województw zostali ostrzeżeni przed zagrożeniem.
W bezpośredniej bliskości granicy z Polską odnotowano dwa uderzenia dronów. Jak informowały w niedzielę polskie służby, Rosjanie uderzyli w stację benzynową oraz pociąg towarowy stojący na bocznicy.
O uderzeniu w lokomotywę pociągu pasażerskiego relacji Kijów-Warszawa, o którym mówił Rutte, poinformowały ukraińskie media, ale polskie władze nie potwierdziły tej informacji. - Informacje o zaatakowaniu kolumny ciężarówek lub lokomotywy z pociągu pasażerskiego na trasie Kijów-Warszawa, które się pojawiały nie tylko u nas w mediach, ale też w niektórych relacjach ze strony ukraińskiej, nie mogę powiedzieć, że one są nieprawdziwe, ale my nie potwierdzamy takich zdarzeń - mówił w niedzielę premier Donald Tusk.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.