"To nie żart. To zagrożenie dla całego świata". Rosyjski dron oparty na AI samodzielnie zabił troje ludzi
W ostatnich sekundach swojego życia Tetiana B. nie była już 19-letnią studentką, a jedynie punktem danych. A jej zabójcą nie był człowiek, lecz oprogramowanie, które namierzyło B. W lipcu w Zaporożu, dużym mieście położonym na południowym wschodzie Ukrainy, w pobliżu linii frontu, trzech cywilów zginęło w ataku drona, który miał być sterowany całkowicie autonomicznie przez sztuczną inteligencję. To oznacza zabicie ludzi bez żadnego udziału człowieka.
Według "New York Timesa" dron eksplodował podczas zbliżania się do stacji benzynowej, uderzając w ścianę i rozrzucając odłamki w powietrzu. Zgodnie z relacją z miejsca zdarzenia Tetiana B., która jeszcze próbowała uciekać, wykrwawiła się na miejscu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.