"Czułam, że coś jest nie tak". Agnieszka przeszła udar w wieku 48 lat
Udar może się zdarzyć każdemu - nagle, w dowolnym miejscu i czasie. Jednak w przypadku 48-letniej Agnieszki były sygnały ostrzegawcze. - Przeczuwałam, że coś jest nie tak. Szukałam pomocy, ale bezskutecznie - mówi TVN24+. Z czym musiała się zmierzyć po udarze?Artykuł dostępny w subskrypcji
View the original on TVN24 →W sierpniu Agnieszka świętowała swoje urodziny. Wkrótce potem wybrała się z mężem na włoskie wybrzeże Amalfi. Każdego dnia pokonywała ponad tysiąc stromych schodów, prowadzących do urokliwego pensjonatu położonego wysoko na wzgórzu. Czuła się dobrze, dzieliła się zdjęciami na portalu społecznościowym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.