Nietypowy prezent dla Donalda Tuska w Indiach. Premier otrzymał turban [WIDEO]
Donald Tusk składa oficjalną wizytę w Indiach. W piątek premier udał się do Bengaluru, zwanego indyjską Doliną Krzemową. Szef polskiego rządu wziął udział w seminarium poświęconym branżom ICT i lotniczo-kosmicznej oraz spotkał się z władzami stanu Karnataka.
Donald Tusk w turbanie. Premier zaskoczony na scenie w Indiach
Czytaj nas częściej w Google
W trakcie imprezy Donald Tusk otrzymał nietypowy prezent. Gdy pojawił się na scenie, podszedł do niego premier stanu Karnataka Doddalahalli Kempegowda Shivakumar. Na głowę założył mu tradycyjny hinduski turban, a na ramiona szal. Politycy stanęli następnie do wspólnego zdjęcia.
Otwierając forum, Tusk zaznaczył, że Bengaluru stało się jednym z symboli technologicznego sukcesu współczesnych Indii. Wskazał, że o ile w czwartek w Nowym Delhi rozmawiał z premierem Narendrą Modim o partnerstwie strategicznym obu krajów, o tyle w Bengaluru rozmowy dotyczą jego "najbardziej przyszłościowych wymiarów".
Premier podkreślił, że sztuczna inteligencja zmienia przemysł, logistykę, medycynę, usługi finansowe i administrację publiczną. — To już nie jest odległa perspektywa, ale narzędzie kształtujące konkurencyjność przedsiębiorstw — mówił.
— Polska i Indie mają kompetencje, by wspólnie rozwijać systemy AI wykorzystywane w automatyzacji produkcji, analizie danych, diagnostyce i zarządzaniu infrastrukturą — powiedział Tusk.
To ostatni dzień wizyty polskiej delegacji w Indiach. Bezpośrednio po niej premier Tusk uda się do Wietnamu.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.