CNN TürkHava Durumu (16-10-2026)ESPNTransfer rumors, news: Liverpool's Wirtz to Bayern Munich?Punch10-year-old twins set to launch first bookInquirerOver 16 million Filipinos benefit from BDP projects – NTF-ElcacESPN DeportesSolari: "Si en 15 años no se logró, hay que cambiar las cosas"한겨레국방부, 청해부대 파병 연장안 곧 제출…“아덴만 해적 급증으로 안전 악화”The Jerusalem PostIDF blocks roads leading to Gaza border after Nahala settlers attempt to build outpost overnightUOLLivro argumenta que voto se organiza por valores e estruturas mentais, não por fatosZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFSky TG24Mirandola, coniugi decapitati: gli inquirenti sentono il figlio sospettatoהידען“מדוזת חלל” האירה את שמי פלורידה בעקבות שיגור פלקון 9الشرقإعادة افتتاح متحف "سيد الضوء"خواكين سورويا في مدريد
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 16, 2026

Radosław Sikorski uderza w prezydenta. "Chce wybielić antyukraińskich antysemitów"

Translate

Otoczenie prezydenta negocjuje stworzenie wspólnej listy wyborczej prawicy do Senatu — wynika z informacji Onetu. — Braun jest zainteresowany udziałem w tym pakcie. Nie chodzi mu nawet o wprowadzenie ludzi do Senatu. To bez większego znaczenia. Kluczowe jest to, że negocjacje z Nawrockim i udział w pakcie senackim to koniec kordonu sanitarnego wokół Brauna — mówi Onetowi jeden ze współpracowników lidera Konfederacji Korony Polskiej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Radosław Sikorski mówi o "wybielaniu antysemitów"

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

O doniesienia zapytany został minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" stwierdził, iż "to zaskakujące, że prezydent, choć sam też jest ukrainosceptykiem i zachodosceptykiem, chce dopuścić Brauna do politycznego mainstreamu".

— Że autorytetem urzędu chce wybielić antyukraińskich, antyzachodnich, prorosyjskich antysemitów. To oburzające. Uważam, że niestety prezydentowi jest ideowo bliżej do tych antysemitów niż do umiarkowanych partii prawicowych w Europie z EPP — ocenił szef MSZ.

Spór o ambasadorów nie ustaje

Sikorskiego zapytano też o trwający od 2024 r. spór pomiędzy MSZ a prezydentem w sprawie nominacji ambasadorskich. W marcu 2024 r. Sikorski ogłosił zakończenie misji ponad 50 ambasadorów i wycofanie kilkunastu kandydatur zgłoszonych przez poprzednie kierownictwo resortu. Ówczesny prezydent Andrzej Duda podkreślał, że żaden ambasador nie może zostać powołany lub odwołany bez jego podpisu. Karol Nawrocki podtrzymuje to stanowisko.

— Prezydent ma do wyboru trzy ścieżki. Może negocjować z premierem — do czego go zachęcam, może zacząć podpisywać nominacje, umożliwiając w zdecydowanej większości zawodowym polskim ambasadorom obsługiwać jego wizyty i reprezentować państwo polskie. Albo może nadal łamać konstytucję i utrudniać pracę polskiej dyplomacji. Przypominam, że prezydent Andrzej Duda podpisał 24 moje wnioski, a prawo się nie zmieniło — powiedział Sikorski.

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" zapytali też ministra o to, czy była jakaś lista nazwisk, którą MSZ negocjował z Kancelarią Prezydenta. — Zawsze jestem pierwszy do zgody, więc prowadziliśmy nieformalne sondaże. Nie było natomiast żadnego podpisanego czy nawet parafowanego porozumienia. A ludzie pana prezydenta fakt tych rozmów upublicznili. W ten sposób je zerwali — podkreślił szef resortu spraw zagranicznych.

Radosław Sikorski dodał, że prezydent prowadzenie rozmów warunkował jedną sprawą. — Przyniesieniem mu na tacy głowy senatora, ministra, więźnia PRL-u Bogdana Klicha. Uzasadniano to tym, że ów "potwór" Klich jest rzekomym zamachowcem smoleńskim. Albo że 10 lat temu napisał jakiś tweet, który był niewystarczająco entuzjastyczny wobec Donalda Trumpa — powiedział.

Minister zasugerował również, po co obozowi prezydenta wpływ na placówkę w USA. — Po to, by Adam Bielan z Nikodemem Rachoniem mogli jeszcze skuteczniej zohydzać polski rząd przed administracją amerykańską i próbować wciągać prezydenta Stanów Zjednoczonych w ich polityczne intrygi. Na to oczywiście zgodny nie ma i nie będzie — zaznaczył.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.