Polska poderwała myśliwce. Trwa atak Rosji na Ukrainę
Nieoficjalne kanały monitorujące informują o kilku bezzałogowych statkach powietrznych nad obwodem wołyńskim. Jeden z dronów ma się znajdować około 20 km od granicy z Polską.
W obwodzie lwowskim alarm powietrzny ogłoszono o godz. 9.30. Później, o godz. 9.46, ostrzeżenie rozszerzono również na obwód lwowski, który także graniczy z Polską.
Czytaj nas częściej w Google
Polska poderwała myśliwce. Jest komunikat DORSZ
Komunikat chwilę przed godz. 9 wydało także Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. "Uwaga. W związku z kolejnymi uderzeniami Federacji Rosyjskiej na cele w zachodniej części Ukrainy prowadzonymi z wykorzystaniem środków napadu powietrznego, Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych — Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki systemu obrony powietrznej" — czytamy.
Jak podkreślono, działania mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę polskiej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
DORSZ na bieżąco monitoruję sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.