The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Moskwa szantażuje NATO atomem. „Pierwszy raz grozi nam w ten sposób”

Translate

Kreml oświadczył w środę, że Rosja wystosowała ostrzeżenia nuklearne wobec NATO w związku z Królewcem - rosyjską eksklawą graniczącą z Polską. Wcześniej agencja Reutera informowała o dokumencie wysłanym przez Moskwę do NATO, w którym Rosja oskarżyła sojusz o „niebezpieczny i lekkomyślny kurs”, niosący „wysokie ryzyko wybuchu bezpośredniego konfliktu zbrojnego”.

Moskwa szantażuje NATO atomem. „Pierwszy raz grozi nam w ten sposób”

Dmitrij Pieskow, zdj. MAXIM SHIPENKOV / POOL /PAP/EPA

Pieskow o „gorących głowach” w Europie

W dokumencie, do którego dotarła agencja Reutera, Rosja ostrzegła NATO, że Moskwa będzie gotowa sięgnąć po broń nuklearną, jeśli zachodni sojusz podejmie próbę odcięcia Królewca. Zapytany o komentarz rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział: „To całkowicie naturalne, że nasi dyplomaci starają się przypomnieć gorącym głowom w Europie o naszych dokumentach politycznych dotyczących tej sprawy”.

Reuters informuje, że w piśmie tym Moskwa oskarżyła Sojusz o „niebezpieczny i lekkomyślny kurs”, niosący „wysokie ryzyko wybuchu bezpośredniego konfliktu zbrojnego”. W dokumencie zaznaczono, że obejmuje to możliwość „rosyjskich uderzeń na centra decyzyjne w państwach członkowskich sojuszu już od samego początku konfliktu”.

„Rosja będzie gotowa użyć pełnego arsenału sił i zdolności, jakie ma do dyspozycji, w tym broni jądrowej, aby bronić swojego terytorium, jeśli kraje NATO podejmą jakąkolwiek próbę mającą na celu odizolowanie Obwodu Królewieckiego od reszty kraju” – brzmi treść dokumentu. 

Jest on sklasyfikowanego jako „non-paper” – to termin dyplomatyczny oznaczający nieformalny dokument.

Ostrzeżenie z rosyjskich ambasad

Oprócz tego ostrzeżenia ambasady Rosji w co najmniej trzech krajach europejskich wydały w ciągu ostatnich trzech dni oświadczenia, w których oskarżyły NATO o eskalację napięć poprzez ćwiczenia wojskowe i planowanie scenariuszy obejmujących Królewiec.

W oświadczeniach stwierdzono, że Rosja nie ma zamiaru atakować krajów NATO, ale ostrzeżono, że jakakolwiek agresja wobec Królewca spotka się z najsilniejszą możliwą odpowiedzią.

Ostrzeżenia te podkreślają gwałtowny wzrost napięcia między Rosją a krajami europejskimi, które oskarżają Moskwę o nasilanie „wojny hybrydowej” na kontynencie poprzez działania takie jak sabotaż i podpalenia. Rosja temu zaprzecza i odrzuca powtarzające się wypowiedzi zachodnich polityków, że przygotowuje się do ewentualnego ataku militarnego na kraj NATO.

„To poważna sprawa”

Rzeczniczka NATO, Allison Hart, potwierdziła Reutersowi, że Rosja przesłała taki dokument do Sojuszu, lecz nie ujawniła jego treści. 

„Przesłaliśmy odpowiedź, podkreślając, że NATO jest sojuszem obronnym i żadne nasze działania ani ćwiczenia nie stanowią zagrożenia dla żadnej części Rosji. Zdecydowanie potępiamy groźby użycia siły, w tym jakąkolwiek nieodpowiedzialną retorykę nuklearną. Wzywamy Rosję do zakończenia jej niesprowokowanej wojny na Ukrainie” – powiedziała.

Wysoki rangą europejski urzędnik obronny stwierdził: „To pierwszy raz od czasów zimnej wojny, kiedy Rosja grozi nam w ten sposób. To poważna sprawa”.

Powiedziałbym, że ten rosyjski list to tylko kolejna próba zastraszenia Europejczyków, a odpowiedź NATO jest stanowcza i odpowiedzialna. To potwierdza, że nie damy się odwieść od wspierania Ukrainy – powiedział natomiast jeden z dyplomatów NATO.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.