„Kradzież”. Moskwa o decyzji UE ws. zamrożonych rosyjskich aktywów

Kreml oświadczył dziś, że decyzję Unii Europejskiej o przekazaniu Ukrainie dochodów z zamrożonych rosyjskich aktywów uznaje za nielegalną i będącą formą kradzieży. Jak przypomina agencja Reutera, w sierpniu Komisja Europejska poinformowała, że Wspólnota przekaże Kijowowi 1,4 mld euro pochodzące z odsetek od środków pieniężnych - części aktywów Centralnego Banku Federacji Rosyjskiej zamrożonych przez UE w związku z wojną w Ukrainie.
Centralny Bank Federacji Rosyjskiej /Shutterstock
Rosja, ustami rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, kradzieżą i nielegalnym działaniem nazwała dzisiaj decyzję Unii Europejskiej o przekazaniu Ukrainie dochodów z zamrożonych rosyjskich aktywów. W sierpniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mówiła, że środki te mają być wsparciem dalszego oporu Ukrainy wobec nielegalnej wojny i jasnym sygnałem, że Rosja musi zapłacić za zniszczenia, które powoduje.
Pieskow odpowiedział też ws. szczytu G20 w Miami
W dzisiejszym oświadczeniu Dmitrij Pieskow dodał, że „Rosja jest wdzięczna za zaproszenie na szczyt G20 w USA w grudniu” i że Moskwa będzie rozmawiać ze stroną amerykańską o „możliwości przyjęcia zaproszenia”, gdyż jest jeszcze za wcześnie, by mówić o programie ewentualnego szczytu z udziałem prezydentów Rosji i USA - Władimira Putina i Donalda Trumpa.
Stany Zjednoczone zaprosiły Putina na grudniowe spotkanie grupy G20 w Miami na Florydzie, gdzie mógłby się odbyć szczyt z Trumpem - poinformował w środę, 23 września amerykański sekretarz stanu Marco Rubio.
12 września natomiast prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował w rozmowie z nadawcą Deutsche Welle, że jest gotów do negocjacji z Władimirem Putinem i że takie spotkanie mogłoby się odbyć właśnie podczas zaplanowanego na grudzień szczytu przywódców G20. Odbędzie się on w dniach 14-15 grudnia w ośrodku Trump National Doral Miami w mieście Doral na Florydzie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.