Ukraina szykuje nowe ataki na Rosję. Decyzja zapadła
Poinformował o tym prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po spotkaniu z głównodowodzącym Sił Zbrojnych Ukrainy, Mychajłem Drapatym, oraz ministrem obrony Jewhenem Chmarą.
— Przygotowujemy rozszerzenie naszych możliwości przeprowadzania uderzeń na dużą odległość — powiedział ukraiński przywódca. Nie podał innych szczegółów.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ataki ukraińskich dronów na terenie Rosji
Od początku roku Siły Zbrojne Ukrainy nasiliły ataki na obiekty rosyjskiego sektora paliwowo-energetycznego. Do września ukraińskie drony co najmniej 70 razy uderzyły w rafinerie, w wyniku czego poziom przerobu ropy w Rosji spadł do najniższego poziomu od dwóch dekad, co doprowadziło do poważnych niedoborów benzyny i wprowadzenia ograniczeń na stacjach paliw. Siły ukraińskie atakują także zakłady zbrojeniowe, infrastrukturę portową oraz statki tzw. floty cieni.
14 września prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Ukraina i Rosja zgodziły się wstrzymać ataki na obiekty energetyczne. Twierdził, że ataki Sił Zbrojnych Ukrainy na rosyjskie rafinerie wywołały niedobory oleju napędowego i innych produktów naftowych na światowych rynkach.
Zełenski proponował Rosji, by "położyła na stole" listę obiektów w celu zawarcia energetycznego rozejmu. Kreml publicznie nazwał inicjatywę Trumpa "dobrym pomysłem", jednak według źródeł "Financial Times" prezydent Rosji Władimir Putin nie chce zawierać takiego porozumienia, ponieważ uważa, że ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną mogą zmusić Kijów do ustępstw.
Putin odrzuca zawieszenie ataków na obiekty energetyczne
Wcześniej Ukraina przez kilka miesięcy zabiegała o wzajemne zawieszenie ataków na obiekty energetyczne, porty i inną krytyczną infrastrukturę. Jednak Putin odrzucił tę inicjatywę i zamiast tego zintensyfikował ataki. — Jasne jest, dlaczego składana jest taka propozycja — bo nasze uderzenia odwetowe w głąb terytorium Ukrainy są silniejsze, bardziej dotkliwe i, powiedzmy to wprost, bardziej niszczycielskie — mówił.
Putin przyznawał, że ataki na rosyjską infrastrukturę naftowo-gazową, magazyny marketplace’ów i statki handlowe "powodują problemy" i przynoszą straty, jednak podkreślał brak "krytycznych konsekwencji" tych działań ze strony Sił Zbrojnych Ukrainy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.