Myrcha: Mam podskórne poczucie, że oczekuje się surowszej kary dla sprawcy wypadku na A1

„Dzisiaj mamy inny stan prawny” – mówił w Rozmowie o 7:00 w internetowym Radiu RMF24 wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha, komentując środowy wyrok dla Sławomira M. Mężczyzna został skazany na 8 lat więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęła trzyosobowa rodzina. Myrcha wskazał, iż dziś, po zmianach prawnych, które zaszły, sędzia miałby możliwość wymierzenia surowszej kary – 10 lat za kratkami. Jego zdaniem to zauważalna różnica.
Arkadiusz Myrcha, fot. Marcin Suchmiel /RMF FM
Polskie prawo nie przewiduje adekwatnej kary do skali tej tragedii – podkreślali po wydaniu wyroku dla Sławomira M. sędzia i prokurator.
Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha tłumaczył, że w momencie wypadku obowiązywało inne prawo niż dziś, a po zmianach skazany pirat drogowy mógłby trafić za kratki nie na 8, ale 10 lat. Dodawał, że Polska ma pod tym względem najsurowsze kary w Europie. Nawet w jednym państwie, gdzie funkcjonuje tzw. zabójstwo drogowe, ono się sprowadza do opisania tych okoliczności, które my właśnie mamy w kodeksie karnym (…), gdzie są typy zaostrzające karę – powiedział.
„Pozytywne zmiany” w TK
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział ostatnio „pozytywne zmiany” dotyczące Trybunału Konstytucyjnego.
Oznacza to przywrócenie normalnego funkcjonowania TK. Stworzenie warunków, by wybrani przez Sejm sędziowie orzekali – wyjaśnił na naszej antenie Arkadiusz Myrcha.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.