Rosja w G20? Kowal o "dyplomatach żyjących złudzeniami"

Sekretarz stanu USA Marco Rubio poinformował, że przywódca Rosji Władimir Putin został zaproszony na szczyt G20, który odbędzie się w grudniu na Florydzie. Tę decyzję ostro skrytykował Paweł Kowal z KO w programie "Tłit" w Wirtualnej Polsce.
– Amerykanie sami decydują, kogo zapraszają. Nie będę im tam ustawiał. Ale moim zdaniem to zły pomysł. Uważam, że podstawową sprawą jest to, że dopóki Rosja nie skończy atakować sąsiadów, powinniśmy skupić się na tym, żeby zmusić Rosję do zaprzestania wojny – powiedział Paweł Kowal w programie "Tłit".
Rosja w G20? Paweł Kowal ostro krytykuje
Jak podkreślił, "Rosja jest członkiem Rady Bezpieczeństwa, stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych, a przecież pogwałciła chyba wszystkie możliwe zasady prawa międzynarodowego."
– Myślę, że część dyplomatów amerykańskich, ale nie tylko ich, żyje złudzeniami. Naszą rolą, szczególnie w takich czasach, jest nie przyłączyć się do tego, tylko pokazywać te proste, podstawowe zasady. Rosja napadła, Rosja jest agresorem, Rosja atakuje cywilów, Rosja zagraża naszemu bezpieczeństwu, ponieważ jak pójdzie dalej w tym kierunku, w którym idzie, to może wywołać duży kryzys w naszej części Europy – kontynuował.
Kreml reaguje na zaproszenie Putina na szczyt G20
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że Moskwa jest wdzięczna za zaproszenie na szczyt G20. – Ustalimy nasze stanowisko i przepracujemy tę kwestię kanałami dyplomatycznymi – powiedział Pieskow, podaje rosyjska agencja RIA.
Szczyt przywódców krajów G20 odbędzie się w dniach 14–15 grudnia w Miami. Wśród zaproszonych państw znalazła się Polska, którą będzie reprezentował prezydent Karol Nawrocki.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.