The Jerusalem PostHungary pledges stable ties with Israel as Herzog meets President Baka, PM Magyar in BudapestESPNFollow live: Celtics, Pistons face off in NBA season openerESPN DeportesEl VAR acertó con el gol anulado a Betis-BarçaInquirerTwins’ suspected trafficker nabbed in Aurora; but abducted kids are missingThe Hollywood ReporterKeanu Reeves in Talks to Star in James Wan’s ‘The Gangster, The Cop, The Devil’ (Exclusive)Anime News NetworkPsyren ‒ Episodes 1-3ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBBC عربيهل الاقتصاد الأمريكي قوي إلى درجة تستحق إشادة ترامب المتكررة؟Premium TimesFG, stakeholders seek nationwide expansion of telemedicine servicesLa PresseMission commerciale culturelle | Le ministre Marc Miller revient de ChineSRF NewsKrieg in der Ukraine – Trump: Ukraine soll Friedensabkommen zustimmenBellaNaijaNigeria Confirms Ebola Case in Abuja After Patient Arrives from Uganda
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, October 20, 2026

Polak wśród oprawców w Niemczech. Zamiast skruchy żal po telefonie

Translate

Szczególny niepokój mieszkańców wzbudza zachowanie świadków zdarzenia. Według ich relacji obecne na miejscu dzieci nie podjęły żadnej próby pomocy poszkodowanemu. Zamiast interweniować lub wezwać dorosłych, sięgnęły po telefony i nagrywały przebieg ataku.

DLA CIEBIE

Kraków Airport inwestuje miliardy

– Zamiast pomóc, wszyscy wyciągnęli telefony i nagrywali tę przerażającą przemoc – opowiedziała w rozmowie z "Bildem" 53-letnia Ewa L., która obserwowała zdarzenie ze swojego balkonu. Z relacji kobiety wynika, że w tłumie przyglądających się zdarzeniu dzieci były również dziewczęta, a jeden z uczniów agresywnie szarpał za znak drogowy.

Tego rodzaju reakcja – bierne nagrywanie zamiast udzielenia pomocy – skłania lokalną społeczność do głębszej refleksji nad postawami młodych ludzi wobec przemocy. Mieszkańcy okolic szkoły mówią otwarcie o poczuciu bezsilności i niedowierzaniu.

– Przeprowadziliśmy się tu niedawno, bo w Berlinie było dla nas zbyt niebezpiecznie. Najwyraźniej nigdzie nie da się uciec przed przemocą – dodała inna mieszkanka okolicy, cytowana przez "Bild".

Zatrzymano kilku podejrzanych

Policja zatrzymała kilku podejrzanych. Jak przekazały niemieckiemu dziennikowi miejscowe uczennice, zatrzymanym skonfiskowano telefony i nałożono na nich zakaz wstępu na teren szkoły.

Według ustaleń prasy sprawcy uczęszczają do innej placówki, szkoły im. Ulricha von Huttena. Zatrzymani mają od 13 do 15 lat. To obywatele Niemiec, Syrii, Rosji oraz Polski. Większość z nich mieszka w wieżowcach przy Bruno-Peters-Berg.

Dziennikarze próbowali porozmawiać z ojcem jednego z podejrzanych nastolatków. Mężczyzna na widok zdjęć z pobicia jedynie pokręcił głową i zamknął drzwi do mieszkania. Z kolei kobieta z otoczenia kilku oskarżonych przyznała, że nie wykazują oni żalu za to, co zrobili.

– Narzekają tylko na konsekwencje, które muszą teraz ponieść, i na kłopoty w rodzinach. Najgorsze jest jednak dla nich to, że policja odebrała im telefony – podsumowała kobieta.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.