ESPN DeportesEl Porto, con Gimenez en la banca, se mide ante el sotaneroESPNHow a group of Texas students, alumni turned overnight stadium camp-outs into traditionThe Jerusalem PostSaudi pipeline attack exposes growing power of Iran-backed militias - analysisRTP DesportoLando Norris conquista pole para Grande Prémio de Espanha por 11 milésimosPunch2027: Haske dumps APC, picks Adamawa APM gov ticketוואלהגבר בן 23 נפל מסוס סמוך לתל שבע - מצבו בינוניWirtualna PolskaZastąpił Morawieckiego. Bielan nowym szefem EKRThe South AfricanWeather: Cloudy skies set to bring showers and rainDeadline‘ER’s Big Payday: How Hit Medical Drama Scored Record $13M An Episode From NBC – Book ExcerptOnet88-letnia pacjentka wypadła z okna szpitala w Koninie. Nie przeżyła upadkuANSALa benzina vola, rebus nuovi sostegni per il governo
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 12, 2026

Wielka pułapka na rząd Donalda Tuska. "To najgorszy błąd, jaki mogą popełnić"

Translate

Według najnowszej prognozy wyborczej Onetu Koalicja Obywatelska wygrałaby najbliższe wybory z wynikiem 30,5 proc., ale nie utrzymałaby władzy. Największa partia rządząca od wiosny systematycznie traci poparcie. Nasza analiza daje KO jedynie 176 mandatów, a wchodzącej do Sejmu Lewicy — 21 posłów. Do większości brakowałoby 34 głosów, ponieważ PSL i Polska 2050 nie weszłyby do parlamentu. Czy obóz rządzący ma szansę odwrócić ten trend?

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

— Ten sondaż zakłada, że Rozwój Plus przejdzie próg wyborczy, co moim zdaniem stoi pod dużym znakiem zapytania. Ponadto PSL i środowiska wokół niego nie są skazane na porażkę, ale widząc poparcie na poziomie 2–2,5 proc., będą musiały się zjednoczyć w coś, co przypominałoby dawniejszą Trzecią Drogę. To środowisko centrowe po stronie rządzących jest niezbędne — wskazuje dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Zdaniem politolożki podobny proces powinien zajść na lewej stronie sceny politycznej, co mogłoby wygenerować dodatkowe wsparcie dla obozu rządzącego.

— Razem i Lewica mają szansę znów się połączyć. Adrian Zandberg nie może w nieskończoność odkładać decyzji i opierać strategii na okazjonalnym popieraniu raz Konfederacji, a raz Lewicy. Zjednoczona Lewica, mimo konieczności przekroczenia wyższego progu koalicyjnego, przyniesie więcej głosów w ogólnym rozrachunku. Rządzącym potrzebna jest powtórka z 2023 r., czyli trzy stabilne filary: centrowa Trzecia Droga, Koalicja Obywatelska i Zjednoczona Lewica — zaznacza politolożka.

Mieńkowska-Norkiene zwraca przy tym uwagę na czynniki międzynarodowe oraz losowe, które mogą drastycznie zmienić dynamikę kampanii i sprawić, że sytuacja odwróci się o 180 stopni.

— Należy pamiętać, że wszelkie dywagacje są obarczone dużym ryzykiem błędu ze względu na czynniki zewnętrzne, takie jak ewentualne rosyjskie prowokacje czy sytuacja w USA. Wygrana Republikanów mogłaby umocnić środowisko Karola Nawrockiego, PiS oraz Konfederację, hamując ich spadki. Z kolei sukces Demokratów uderzyłby w te ugrupowania — dodaje nasza rozmówczyni.

Adrian Zandberg

Wojtek Jargiło / PAP

Adrian Zandberg

Układ sił po prawej stronie

Topniejące notowania ugrupowania Mateusza Morawieckiego, które według analizy spadły do 5,5 proc., stanowią, zdaniem politolożki, kluczowy element całej układanki politycznej.

Obecnie rządzącym do zwycięstwa w 2027 r. potrzebny jest spadek Rozwoju Plus poniżej progu oraz erozja notowań PiS. Twardy, zsocjalizowany przez lata elektorat prawicy to około 20 proc., które rozkłada się między PiS a Rozwój Plus. Jeśli ta druga formacja nie wejdzie do Sejmu, jej głosy przepadną, a bonus mandatowy z racji ordynacji wyborczej powędruje do zwycięskiej Koalicji Obywatelskiej — wyjaśnia ekspertka.

Taki scenariusz całkowicie skomplikowałby potencjalne przejęcie władzy przez dzisiejszą opozycję. — Wtedy PiS-owi będzie znacznie trudniej. By utworzyć rząd, musiałby wejść w koalicję z Konfederacją oraz Grzegorzem Braunem, co bez wsparcia Rozwoju Plus i tak może nie dać wymaganej większości mandatów — ocenia politolożka.

Wspólna lista obecnej koalicji — czy to realne?

W obliczu spadających sondaży powraca pytanie o start obecnej większości rządzącej z jednej listy wyborczej. Politolożka uważa, że taki wariant jest możliwy, ale niesie ze sobą spore wyzwania programowe.

— Jedna lista jako projekt antypisowski jest realna i miałaby spory potencjał, szczególnie w kontekście narastającego zniechęcenia z powodu afer poprzedniej władzy, m.in. Zondacrypto. Jednak żeby zjednoczyć PSL i Lewicę, potrzebny jest kompromis programowy, który wyborcy obu stron uznają za wiarygodny. Przy obecnych napięciach i nieprzemyślanych ruchach w mediach społecznościowych partyjnych liderów stworzenie spójnej wizji będzie niezwykle trudne — twierdzi ekspertka.

Karol Nawrocki

Leszek Szymański / PAP

Karol Nawrocki

I dodaje: — Sporo mogłaby zmienić sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego. Gdyby organ ten zaczął sprawnie funkcjonować i chronić przed niekonstytucyjnymi działaniami Karola Nawrockiego, mogłoby to dać wyborcom poczucie realnej zmiany i ochrony ze strony rządu. Przełożyłoby się to również na możliwość cofnięcia wielu głupich wyroków, na przykład tego z 2020 r. [dotyczącego aborcji], co pozwoliłoby odzyskać zaufanie młodzieży oraz kobiet — sugeruje rozmówczyni Onetu.

Jednocześnie Renata Mieńkowska-Norkiene stanowczo odradza Donaldowi Tuskowi próby przejmowania elektoratu prawicy poprzez skręt w stronę jej retoryki.

— Naśladowanie Konfederacji i przejmowanie jej haseł to najgorszy błąd, jaki mogą popełnić, co pokazał przypadek CDU w Niemczech i wzrost siły AfD. Imitowanie skrajnych ugrupowań tylko je legitymizuje. Donald Tusk nie ma czego szukać na prawej stronie — powinien walczyć o elektorat niezdecydowany oraz ten, który odpływa od ugrupowań centrowych. Warunkiem jest jednak dowożenie obietnic i przedstawienie konkretnego, wiarygodnego programu, zamiast przyjmowania pozycji prawicowej — podkreśla.

Lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun na dożynkach w Skaryszewie, 12 września 2026 r.

Piotr Polak / PAP

Lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun na dożynkach w Skaryszewie, 12 września 2026 r.

Afera Zondacrypto a wzrost poparcia dla Brauna

Medialne doniesienia o sprawie Zondacrypto uderzają w wielu polityków prawicy, jednak zdaniem ekspertki rządzący mogą nie potrafić odpowiednio wykorzystać tych tematów politycznie.

— Sprawa Zondacrypto pokazuje, że Karol Nawrocki nie jest otoczony teflonem i ponosi wizerunkową odpowiedzialność. Ta sprawa drąży skałę i uderza w wiarygodność prawicy. Jednak jeśli rządzący nie oddadzą komunikacji w ręce profesjonalistów od PR i uwierzą, że sam premier rozwiązuje takie kryzysy jednoosobowo, popełnią błąd z kampanii prezydenckiej. Wówczas nie wróżę im rewelacji — ostrzega ekspertka.

Politolożka zwraca też uwagę na działania algorytmów społecznościowych, które mają wpływ na odpływ wyborców w kierunku opcji skrajnych.

— W mojej ocenie notowania Grzegorza Brauna są obecnie mocno niedoszacowane. Gdy w społeczeństwie narasta poczucie, że wszyscy politycy są tacy sami, ludzie dają wyraz frustracji, głosując na radykałów. Sytuację pogarszają algorytmy platform X czy TikTok, które, jak udowodniono, przekierowują użytkowników na prawo, skąd trudno ich już odzyskać. Jeśli Tusk nie zaoferuje konstruktywnej obrony europejskości i realnych rozwiązań, to mimo kryzysów po stronie PiS i Konfederacji, obecna władza przegra — podsumowuje politolożka.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.