Donald Trump bez szans na Nobla? Eksperci nie mają wątpliwości
Na pytanie, czy Trump może w tym roku dostać Pokojową Nagrodę Nobla, Sveen nie pozostawił wątpliwości. Jak przypomniał, prezydent USA powtarza, że zakończył osiem wojen i obwinia Norwegię za brak nagrody.
- Czy Trump może w tym roku dostać Pokojową Nagrodę Nobla? Absolutnie nie. Nawet jeśli powtarza, że zakończył już osiem wojen, a winną za dotychczasowy brak nagrody jest w jego opinii Norwegia - stwierdził Asle Sveen, historyk od 40 lat zajmujący się Nagrodą Nobla.
Sveen przyznał jednak, że w jego opinii Donald Trump zrozumiał już, że nigdy nie dostanie tego wyróżnienia. Norweski naukowiec nie miał wątpliwości, że trudno je dostać po rozpoczęciu katastrofalnej wojny na Bliskim Wschodzie.
Donald Trump stracił szansę na wymarzoną Nagrodę Nobla?
Dla Oeivinda Stenersena polityka zagraniczna USA pod rządami Trumpa podważyła stabilność powojennego ładu, a jego "megalomania i jednostronność" stały się poważnym zagrożeniem dla podstawowych wartości Zachodu.
Sveen przypomniał też Marię Corinę Machado, która po otrzymaniu ubiegłorocznego Pokojowej Nagrody Nobla przekazała Trumpowi medal noblowski.
ZOBACZ: Kandydat PiS na premiera w "Czarnkobusie". Padło pytanie o Nobla dla Nawrockiego
- Liczyła na jego wsparcie dla demokratyzacji Wenezueli, ale została odsunięta na bok, gdy prezydent zaczął układać się z dotychczasowymi władzami. Trumpa nie interesuje reżim. Interesuje go robienie interesów. Pod tym względem to było fiasko - ocenił drugi z historyków.
Według Haakona Gjerloewa z PRIO Trump nie musi być realnym kandydatem do Pokojowej Nagrody Nobla, ale jego polityka wpływa na otoczenie, w którym Komitet podejmuje decyzję. Dyrektor instytutu podkreślił, że punktem wyjścia pozostają nominacje, jednak później znaczenie ma również szerszy kontekst polityczny.
- Bezpośrednia krytyka to jedno, ale jest też krytyka pośrednia. Trump właściwie jest w pokoju przez cały czas. Paradoksalnie polityka prezydenta USA może skłonić Komitet do odważniejszego wyboru - powiedział Gjerloew.
Pokojowa Nagroda Nobla 2026
Dlatego za mocne kandydatury Gjerloew uznał Międzynarodowy Trybunał Karny i Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości oraz Komitet Ochrony Dziennikarzy. W jego opinii kandydatury te łączy obrona prawa międzynarodowego, instytucji i zasad, które w obecnym otoczeniu politycznym kreowanym przez Trumpa nabierają dodatkowego znaczenia. Eksperci zgodnie ocenili, że Trump paradoksalnie zrobił Pokojowej Nagrodzie Nobla reklamę.
- Możemy mówić o Donaldzie Trumpie, co chcemy, ale naprawdę zwrócił uwagę na Nagrodę Nobla. Dzięki Trumpowi tak wielu pyta nie tylko o jego szanse, ale o nagrodę jako taką - podsumował Oeivind Stenersen.
ZOBACZ: Noblista został Polakiem. "Jesteś obywatelem najlepszego państwa"
Trump od lat publicznie zabiega o Pokojową Nagrodę Nobla, przedstawiając swoje działania dyplomatyczne jako argument za jej przyznaniem. Odpowiedzialnością za brak wyróżnienia obciążył Norwegię, pisząc w styczniu do premiera Jonasa Gahra Stoere, że to jego kraj zdecydował, by nie przyznać mu Nobla "mimo zakończenia ośmiu wojen". Wielokrotnie przekonywał też, że władze w Oslo kontrolują decyzje Komitetu Noblowskiego.
Pokojowa Nagroda Nobla przyznawana jest od 1901 roku. Zgodnie z testamentem Alfreda Nobla przyznaje ją Norweski Komitet Noblowski - piątka wyłanianych przez parlament, ale niezależnych członków. Tegoroczny laureat zostanie ogłoszony w piątek 9 października w Oslo. Zgłoszono 287 kandydatów: 208 osób i 79 organizacji. Nazwy i nazwiska nominowanych, zgodnie z testamentem Alfreda Nobla, pozostają tajemnicą przez 50 lat po zgłoszeniu kandydatury.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.