Planował zamach na premiera i szefa MON. Prokuratura o kulisach operacji

- Do Służby Ochrony Państwa została skierowana wiadomość przez osobę anonimową, do której dołączone zostało nagranie z rozmowy dokonanej przez osobę informującą, sygnalistę, z mężczyzną, obywatelem Polski, lat 66 lat, mieszkańcem Wrocławia - przekazał prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
- W ramach rozmowy, która została zarejestrowana i przekazana, mężczyzna ten informował, iż poszukuje osób i gromadzi wokół siebie osoby, które mają takie same przekonania ideologiczne jak on, zmierzające do obalenia ustroju w Polsce, do zmiany władzy przy użyciu siły - poinformował rzecznik.
Jak mówił prokurator, wokół mężczyzny skupiła się grupa kilkuset osób różnej płci i w różnym wieku. Z ustaleń wynika, że podejrzany szukał ich w internecie.
- Ogłaszał się, wskazywał na potrzebę siłowego rozwiązania w zmianie władzy, wypowiadał się bardzo negatywnie na temat zarówno prezesa Rady Ministrów, Ministra Obrony Narodowej, jak i członków Rady Ministrów - wskazał prok. Skiba.
Wkrótce więcej informacji.
Wiadomość o możliwej próbie zamachu na premiera oraz wicepremiera otrzymała w niedzielę Służba Ochrony Państwa (SOP)
- Człowiek, który nas o tym poinformował, przekazał dokładną informację, kto chce takiego niecnego aktu się dopuścić - mówił szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Minister przekazał, że mowa o osobie wywodzącej się "z bardzo radykalnych grup", która "nawiązuje bardzo radykalne kontakty poprzez internet z różnymi osobami".
W związku z tymi doniesieniami w Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zwołano spotkanie z udziałem policji, SOP oraz ABW.
Tego samego dnia w godzinach popołudniowych służby zatrzymały podejrzewanego mężczyznę na Dolnym Śląsku. W poniedziałek około godziny 13:30 przewieziono go do Komendy Stołecznej Policji.
Profiler kryminalny ws. ataków w szkołach: Skala jest ogromnaINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.