80 lat współpracy Polski i USA. "Niezwykle ważny moment"
Garrish o współpracy Polski i USA w obszarze energetyki jądrowej
Źródło wideo: TVN24 BiS
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
- To niezwykle ważny moment. Podpisaliśmy umowę międzyrządową pięć lat temu, uznając, że będzie to dla Polski ogromna szansa - powiedział w TVN24 BiS Theodore Garrish, asystent sekretarza ds. energii jądrowej w amerykańskim Departamencie Energii.
W rozmowie z Piotrem Kraśką Amerykanin dodał, że jest to dla naszego kraju szansa "nie tylko pod względem gospodarczym, ale także w kontekście zapewnienia energii".
Garrish brał udział w negocjacjach między USA a Polską w sprawie budowy pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce.
Elektrownia jądrowa w Polsce
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w pomorskiej gminie Choczewo. Inwestorem jest spółka Polskie Elektrownie Jądrowe, a wykonawcą - konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. W ubiegłym tygodniu strony poinformowały, że porozumiały się w sprawie kluczowych warunków kontraktu wykonawczego.
- Okres eksploatacji takiej elektrowni jądrowej to około 80 lat, co oznacza 80 lat stałej współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi - dodał. Mówiąc o obszarach tej współpracy wskazał "bezpieczeństwo narodowe, gospodarkę oraz kwestię bezpieczeństwa eksploatacji reaktorów".
>>> Umowa na setki milionów. Kolejna polska firma włącza się do budowy siłowni jądrowej
Garrish dodał, że inwestycja ma również znaczenie ze względu na trwającą wojnę w Ukrainie.
- Jest to niezwykle istotne, zwłaszcza w obliczu trudności, z jakimi Europa zmaga się obecnie w związku z sytuacją na Ukrainie. Utrzymywanie dobrych relacji z Polską jest niezwykle istotne i jesteśmy wdzięczni za współpracę, jaka nas łączy - powiedział.
Szeroka współpraca USA i Polski
Pytany o to, kiedy elektrownia w Choczewie zostanie uruchomiona, Garish przypomniał, że część prac wstępnych jest już realizowana. - Pracujemy nad kwestiami licencyjnymi. Efekty w postaci energii elektrycznej zobaczymy za trzy lub cztery lata - przekazał.
Zgodnie z zapowiedziami pierwszy reaktor tej elektrowni, budowany w technologii AP1000 firmy Westinghouse, ma rozpocząć pracę w 2036 r., a kolejne - w 2037 i 2038 r.
Polska ma również współpracować z Amerykanami w kwestii budowy małych reaktorów modułowych (SMR). Listy intencyjne w tej sprawie podpisywano już w 2023 roku. Projekt realizowany jest przez Orlen Synthos Green Energy. Reaktory, które zamierza wykorzystać zostały opracowane przez amerykańską firmę GE Vernova Hitachi.
- Pod pewnymi względami realizacja niektórych z nich może przebiegać nawet szybciej. To zatem niezwykle cenny projekt. Są one bardzo wszechstronne - powiedział asystent sekretarza ds. energii jądrowej.
- Fakt, że Polska podejmuje w tym kierunku konkretne działania, jest doprawdy niezwykle ważny - dodał.
Osobisty wątek
Garrish został również zapytany o polskie korzenie. - Jestem niezwykle dumny z tego, że jestem Amerykaninem polskiego pochodzenia. Pochodzę z Detroit. Członkowie mojej rodziny pracowali w przemyśle motoryzacyjnym w Michigan. Działali w związkach zawodowych i byli ludźmi niezwykle pracowitymi - podkreślił.
I dodał: - Przyjazd tutaj, poznawanie tego wspaniałego narodu i odwiedzanie miejsc, z których wywodzą się moi przodkowie - ma dla mnie ogromne znaczenie. Życzę wam samych sukcesów. To naprawdę ważny krok naprzód. Dziękuję również za możliwość zwrócenia się do Polaków.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.