Decyzja Donalda Trumpa zmienia kurs USA wobec Rosji. Sikorski komentuje reakcję Kremla
Decyzja Trumpa może wpłynąć na relacje USA z Rosją i całą politykę sankcyjną wobec Moskwy. Ustawa Grahama miała na celu ograniczenie możliwości omijania sankcji przez Rosję, zwłaszcza w sektorze energetycznym. Jej zawieszenie może być odebrane jako sygnał zmiany kursu Waszyngtonu wobec Kremla.
Co dokładnie zrobił Trump?
Prezydent USA ogłosił w rozporządzeniu wykonawczym, że zawiesza część restrykcji wynikających z tzw. ustawy Lindseya Grahama. Jako powód wskazał interes narodowy Stanów Zjednoczonych. Informacja pojawiła się w piątek wieczorem na stronie Białego Domu.
Co napisał doradca Putina?
Kiriłł Dmitrijew, doradca rosyjskiego prezydenta, napisał w serwisie X: "Zawieszenie ustawy Grahama przez administrację Trumpa to ważny i prawdziwie historyczny moment".
Jak zareagował Radosław Sikorski?
Szef polskiej dyplomacji odniósł się do sprawy krótko. "Co racja, to racja. Historyczny" — napisał w sobotę na platformie X.
Czym była ustawa Grahama?
Ustawa nazwana imieniem zmarłego senatora Grahama skodyfikowała dotychczasowe sankcje wobec Rosji i zachęcała prezydenta USA do nakładania kolejnych, m.in. na flotę cieni wykorzystywaną przez Rosję do eksportu ropy i gazu z pominięciem zachodnich restrykcji. Jej zawieszenie może mieć dalekosiężne konsekwencje dla polityki sankcyjnej Zachodu.
Czytaj też:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.