Dżuma w Rosji. Trump zabrał głos w głośnej sprawie. "To duży problem"

Niepokojące doniesienia z Rosji. Po śmierci pracownicy instytutu badającego dżumę, niemal 200 osób objęto obserwacją. Do sprawy odniósł się Donald Trump. Prezydent USA przyznał, że sytuacja jest "dużym problemem" i zadeklarował, że Stany Zjednoczone są gotowe pomóc. - Każdemu, kto ma tego rodzaju problem, zawsze chętnie pomożemy - podkreślił.
Donald Trump został w poniedziałek zapytany przez dziennikarzy pod Białym Domem o sytuację w Rosji i doniesienia o możliwym przypadku dżumy. Prezydent potwierdził, że amerykańskie władze monitorują sprawę. Fragmenty wideo w tej sprawie udostępniła agencja AP.
- Martwię się. Nie chcę, żeby na to cierpieli. Z jakiegoś powodu te mikroby stały się silniejsze i sprytniejsze - ocenił prezydent USA.
Trump został zapytany, czy Rozmawiał już o tym z Władimirem Putinem. – Nie rozmawiałem z nim o tym – odpowiedział. Przyznał jednocześnie, że niepokoi go sytuacja. – To ciężka choroba. To duży problem dla Rosji – podkreślił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.