Plaże, jachty i reaktory jądrowe. Wiemy, co stanie się z kultową kopalnią w Bełchatowie

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 10 października (06:37)
Ogromne jezioro i kompleks leśny mają powstać na terenie działającej dziś kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie (woj. łódzkie). W ubiegłym tygodniu Starosta Bełchatowski wydał decyzję określającą kierunki rekultywacji terenów poeksploatacyjnych.
Zdjęcie ilustracyjne /Shutterstock
W Bełchatowie działa kopalnia węgla brunatnego. W odkrywce znanej pod nazwą Pole Bełchatów wydobycie ma zakończyć się jeszcze w tym roku (w sąsiedniej, zwanej Szczerców, ma trwać jeszcze przez dekadę).
W ubiegłym tygodniu Starosta Bełchatowski wydał decyzję określającą kierunki rekultywacji terenów pokopalnianych. Wnioskowała o to Kopalnia Bełchatów. Koncern PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do której należy, określił decyzję starosty „pierwszym formalnym dokumentem administracyjnym”, który mówi, co stanie się z wyrobiskiem Pole Bełchatów po zakończeniu wydobycia.
W miejscu, w którym obecnie działa kopalnia, ma powstać największy, rekreacyjny kompleks wodno-leśny w centralnej Polsce. „Koncepcja zakłada utworzenie zbiornika wodnego w wyrobisku końcowym o powierzchni 1556 ha, a na otaczających go terenach obejmujących 410 ha przeprowadzenie rekultywacji leśnej” – pisze PGE.
Firma chwali się, że Kopalnia Bełchatów zrekultywowała dotychczas ponad 2300 ha, z czego 1750 ha zalesionych gruntów przekazała Lasom Państwowym.
PGE łączy plany dotyczące powstania potężnego zbiornika z możliwym rozwojem energetyki jądrowej w regionie Bełchatowa. „Wydajny” system odwodnienia kopalni wraz z wodami powierzchniowymi miałby zapewnić wodę niezbędną do chłodzenia reaktorów, zarówno tych dużych, jak i małych (tzw. SMR).
Plaże, przystań jachtowa, a nawet zatopiona koparka dla nurków
Transformacja bełchatowskiej kopalni z myślą o przyszłej zmianie funkcji rozpoczęła się już kilka lat temu. Pod koniec 2020 roku zakończono formowanie linii brzegowej od wschodniej strony wyrobiska oraz przygotowano teren pod przyszłą plażę. Obecnie m.in. formowane są skarpy, tak aby były łagodniejsze i bezpieczniejsze.
Odkrywka ma w najgłębszym miejscu aż 310 metrów, ale samo jezioro ma mieć ok. 170 metrów głębokości.
Sztuczny zbiornik w samym sercu Polski ma obfitować w atrakcje – plaże, przystań dla jachtów, sztuczny tor wodny czy zatopioną koparkę możliwą do eksplorowania przez nurków.
Na wszystko będziemy musieli jednak trochę poczekać. Gdy zakończone zostanie trwające dziś formowanie najniższego poziomu wyrobiska, stopniowo zostanie ograniczone odwadnianie.
Według szacunków koncernu PGE GiEK proces wypełniania wyrobisk wodą rozpocznie się niezwłocznie po zakończeniu prac ziemnych. Całość potrwa jednak od 17 do 19 lat. Oznacza to, że pierwsze efekty spektakularnej przemiany będzie można zobaczyć dopiero w latach 40. XXI wieku.
Jeziora, które powstały z dawnych kopalni to m.in. Jezioro Tarnobrzeskie w Tarnobrzegu czy osiem zbiorników w zagłębiu konińskim, w Wielkopolsce.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.