Andrzej Domański o amerykańskich bazach w Polsce: bardzo wyraźne zwiększenie poziomu bezpieczeństwa
Andrzej Domański o bazach amerykańskich w Polsce
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Marcin Obara
- W przyszłorocznym budżecie łączenie mamy zabezpieczone dwieście miliardów złotych. Z całą pewnością bazy amerykańskie stanowiłyby bardzo wyraźne zwiększenie poziomu naszego bezpieczeństwa - powiedział w poniedziałek w Sejmie Andrzej Domański pytany przez dziennikarzy o koncepcję budowy amerykańskich baz wojskowych w Polsce.
- Wydarzenia ostatnich dni, ostatnich godzin wręcz, wyraźnie pokazują, że bezpieczeństwo musi być naszym priorytetem - dodał.
Temat do rozmów MF z MON
Domański przyznał, że projekt budowy baz amerykańskich to przedsięwzięcie wieloletnie a szczegółowe koszty będzie można szacować dopiero po ustaleniach ze stroną amerykańską. - Tutaj potrzebne są szczegółowe analizy - mówił minister dodając, że w tym tygodniu będzie to jeden z tematów jego rozmów z szefem MON Władysławem Kosiniakiem - Kamyszem.
O tym, że Pentagon jest otwarty na polską propozycję dotyczącą stałego stacjonowania sił amerykańskich, szef resortu obrony informował w czerwcu.
Rosyjskie ataki przy polskiej granicy
W niedzielę nad ranem polskie systemy wykryły atak kilkunastu odrzutowych dronów Geran-5 w zachodniej Ukrainie. Komendant główny Straży Granicznej gen. dyw. Robert Bagan przekazał, że około godziny 4.10 dron uderzył w stację benzynową w Ukrainie, około dwóch kilometrów od przejścia granicznego w Dorohusku.
Komendant przekazał, że do ewakuacji doszło również w Hrebennem, po informacji o niezidentyfikowanym obiekcie zmierzającym w kierunku przejścia, ale - jak podkreślił - po konsultacji z wojskiem zagrożenie nie zostało potwierdzone. - W tym przypadku również doszło do ewakuacji ponad 300 osób - powiedział.
>>> Ataki dronów przy granicy polsko-ukraińskiej. "One nie są przypadkiem"
Doszło również do kolejnego uderzenia po stronie ukraińskiej, na bocznicę kolejową. Jak mówił w niedzielę Bagan, dron uderzył w lokomotywę pociągu towarowego. Skład tego pociągu składał się z pustych cystern.
- Eskalacja ze strony Federacji Rosyjskiej staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy - powiedział na niedzielnej popołudniowej odprawie z udziałem ministrów i służb w siedzibie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa premier Donald Tusk.
Zgodnie z komunikatem resortu obrony Rosji, który cytuje agencja AFP, celem niedzielnego ataku było "uderzenie w infrastrukturę kolejową w zachodniej Ukrainie, wykorzystywaną do transportu ładunków wojskowych z Europy".
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.