PunchNAF flew 6,100 hours, consumed 10m litres fuel — SpokesmanThe Jerusalem PostOver 50,000 killed in Europe over summer due to worst heat wave on recordRai NewsSci, Soelden, gigante maschile: Braathen domina prima manche, Borsotti è il migliore degli azzurriInquirer15 passengers, driver hurt as jeepney overturns in QuezonESPNIt's time for El Clásico! All you need to know about Barça vs. Madrid, the biggest match in club soccerDaily MaverickSMOOTH OPERATOR: Gayton Mckenzie’s gift of the gab is both his blessing and his curse한겨레“죽도록 일 더 해서 돈 더 벌어라? 정부가 할 소리냐”…이 대통령 발언에 비판 확산ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioBBC News BrasilAs pesquisas para presidente na véspera do 2º turno — o que diziam em 2018, 2022 e o que mostram agoraIl Fatto Quotidiano“Per cantare Aeroplano con gli 883 ho preso un milione di lire. Un giorno Cecchetto mi ha detto ‘non siamo le persone giuste per te, meglio chiudere il contratto'”: parla Caterina RappoccioSportstarTamil Nadu head coach Yo Mahesh hopes for an encore at home despite rain threatThe South AfricanCarte Blanche coming up: Warning bells
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 25, 2026

Kłótnia polityków koalicji w sprawie aborcji. "Niech pani tak nie mówi"

Translate

Na wtorkowym posiedzeniu Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego dotyczącą częściowej dekryminalizacji aborcji. Przyjęto także ustawę dopuszczającą aborcję w przypadku ciężkiej wady płodu. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną.

Temat wywołał ożywioną dyskusję w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET". Joanna Scheuring-Wielgus (Lewica) odpowiadała politykom goszczącym w studiu. — Panie Tumanowicz (Konfederacja), po pierwsze, aborcja to nie jest zabijanie dzieci. Jeżeli ktokolwiek zabija dzieci, to jest Kodeks karny i idzie do więzienia. Druga rzecz, do pani Zalewskiej (PiS) — kobiety nie są idiotkami. Żaden polityk nie ma wpływu na masowe protesty kobiet, które były w ostatnich latach. Jeżeli kobiety będą chciały protestować, to będą protestowały. Ani Tusk, ani Czarzasty, ani Kaczyński, nikt nie będzie ich wyciągał na ulicę — mówiła.

Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google

Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania

— Gdyby nie determinacja Włodzimierza Czarzastego, to Dorota Łoboda [przewodnicząca sejmowej komisji do spraw aborcji] nie zwołałaby tego posiedzenia i nie rozmawialibyśmy dzisiaj o aborcji — kontynuowała europosłanka Lewicy.

Wówczas stanowczo zareagował poseł Paweł Bliźniuk (KO), jednocześnie członek tej komisji. — Nieprawda. Zwołałaby. Pani europoseł, nie jest pani w Sejmie, nie zna pani kuluarów prac komisji. Niech pani tak nie mówi — protestował.

— Znam kuluary. Uczestniczyłam w tych rozmowach. Tak nie było. Gdyby nie było nacisku pomiędzy Czarzastym a Tuskiem, Dorota Łoboda nie podjęłaby żadnej decyzji — odpowiadała Scheuring-Wielgus.

— Pracuję w tej komisji. Komisja obraduje w Warszawie, nie w Brukseli — stwierdził Bliźniuk.

View the original on Onet →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.