Nowy zatrzymany w sprawie Zondacrypto. "Uzasadniona obawa ucieczki"

Prokuratura Krajowa potwierdziła zatrzymanie Romana Ż. w śledztwie dotyczącym Zondacrypto.
Do zatrzymania doszło ze względu na obawę ucieczki. Podczas działań zabezpieczono wartościowe przedmioty i dokumentację dotyczącą działalności Zondacrypto.
Śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte w kwietniu. Po czasie połączono je ze sprawą zaginięcia Sylwestra Suszka.
Jako pierwsi o kolejnym zatrzymaniu w sprawie Zondacrypto informowali dziennikarze Wirtualnej Polski i tvn24.pl. Ustalili oni, że służby ujęły Romana Ż. Mężczyzna jest wieloletnim wspólnikiem Sylwestra Suszka, czyli zaginionego założyciela upadłej giełdy.
"Do zatrzymania doszło w związku z uzasadnioną obawą ucieczki Romana Ż. Na polecenie prokuratora przeprowadzono przeszukanie miejsca, gdzie Roman Ż. został zatrzymany, a także miejsca jego zameldowania" - poinformowała prokuratura.
Afera Zondacrypto. Śledczy zatrzymali Romana Ż., doszło do przeszukania
W akcji udział wzięli funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. "W toku czynności zabezpieczono wartościowe przedmioty oraz dokumentację dotyczącą działalności Zondacrypto" - dodali śledczy.
Od 2019 roku prokuratura oskarża Romana Ż. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i pranie 28 mln zł przez rachunki BitBay.
Zatrzymanie mężczyzny potwierdziła też policja, która opublikowała w tej sprawie oficjalny komunikat. Wynika z niego, że w trakcie przeszukania funkcjonariusze "zabezpieczyli wartościowe zegarki".
"Po zakończeniu czynności związanych z zatrzymaniem, mężczyzna zostanie doprowadzony do prokuratury" - zaznaczyła policja.
Dodajmy, że w międzyczasie w mediach pojawiły się nieoficjalne doniesienia o zatrzymaniu marszałka województwa lubelskiego. Informacje te okazały się jednak nieprawdziwe. Zatrzymaniu zaprzeczył też sam polityk, który opublikował w sieci swoje zdjęcie, dodając, że jest na meczu piłki nożnej.
"Serdeczne pozdrowienia z meczu Motor - Legia. Szczególnie dla mediów, które obdarzyły mnie darem bilokacji" - napisał.
Zondacrypto. Śledztwo połączono ze sprawą zaginięcia Sylwestra Suszka
Przypomnijmy, że w piątek sąd uwzględnił areszt wobec trojga innych zatrzymanych osób. Chodzi o Annę P., Jaromirę W. oraz Rafała Z. Wszystkie trzy osoby zostały zatrzymane w środę, a w czwartek usłyszały zarzuty. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.
Śledztwo w sprawie Zondacrypto zostało wszczęte przez prokuraturę w kwietniu pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy.
Dotychczas wpłynęło kilka tysięcy zawiadomień o przestępstwie. W sierpniu śledztwo połączono ze sprawą zaginięcia wspomnianego założyciela Zondacrypto Sylwestra Suszka. Mężczyzna zaginął w marcu 2022 roku. Ostatni raz był widziany na stacji paliw należącej do Mariana W. ps. "Maniek".
W ramach śledztwa zatrzymano i aresztowano również prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Usłyszał on zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokajania grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych osób w związku z grożącą giełdzie kryptowalut niewypłacalnością. Nie przyznał się do winy.
"Polityczny WF": Teleturniej "Romanery"! Zgadnij, czy powiedział to Giertych INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.