Demonstracje w Barcelonie zamieniły się w zamieszki. Są zniszczenia i zatrzymani
Katalońska policja, Mossos d'Esquadra, zatrzymała ok. 100 uczestników protestu. Blisko 30 spośród nich to osoby nieletnie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Katalońscy studenci zwołali demonstrację spontanicznie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Grupa zgromadziła się wieczorem w centrum miasta.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dewastacja centrum Barcelony
Protestujący niszczyli sygnalizację świetlną, wybijali witryny sklepowe i plądrowali wnętrza sklepów. Na ulicach ustawiali bariery z podpalonych pojemników na śmieci.
Część uczestników zamieszek tłumaczyła w rozmowach z mediami swoje agresywne zachowanie "koniecznością walki z systemem". Inni wskazywali na działanie na rzecz ustanowienia w pełni publicznego szkolnictwa wyższego. Władze Barcelony zapowiedziały pociągnięcie zatrzymanych do odpowiedzialności finansowej.
— Nie zostawimy tego w taki sposób. Wyciągniemy konsekwencje wobec dorosłych i nieletnich wandali. Pokryją oni z własnej kieszeni straty, do których doprowadzili — zapowiedział burmistrz Barcelony Jaume Collboni.
W sobotę na terenie Hiszpanii odbyło się kilka demonstracji. Największa manifestacja przeszła przez centrum Madrytu z postulatem podwyżek emerytur.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.