Ropa może znów popłynąć. Kluczowy saudyjski rurociąg wznowił działalność

Arabia Saudyjska wznowiła działalność rurociągu Wschód-Zachód – poinformowała agencja Reutera. To kluczowa instalacja, która stanowi alternatywę dla tego kraju w obliczu blokady cieśniny Ormuz.
Zdjęcie ilustracyjne/fot. PHOTOTEX/STR /PAP/EPA
Arabia Saudyjska: Kluczowy ropociąg znów działa
Arabia Saudyjska, jak podała agencja Reutera, może jeszcze we wtorek wznowić eksport ropy naftowej z portu Janbu nad Morzem Czerwonym. Agencja powołała się na trzy źródła zaznajomione ze sprawą. Dwa z nich dodały jednak, że wolumen transportowanej ropy jest obecnie niewielki.
Państwowa spółka Saudi Aramco, która jest operatorem rurociągu, nie odpowiedziała na prośbę Reutersa o komentarz.
Dlaczego rurociąg Wschód-Zachód jest tak ważny?
Transport ropy rurociągiem Wschód-Zachód, który łączy pola naftowe na wschodzie Arabii Saudyjskiej z portem Janbu nad Morzem Czerwonym, został wstrzymany 13 września wskutek uszkodzeń po ataku dronowym. Według władz Arabii Saudyjskiej uszkodzeń w liczącym ok. 1,2 tys. km rurociągu dokonały irackie bojówki, które są sprzymierzone z Iranem.
Przed atakiem rurociągiem Wschód-Zachód przesyłano od 2,6 do nawet 4-5 mln baryłek surowca dziennie, co stanowiło od 4 do 5 proc. światowej podaży ropy naftowej. Stanowi on alternatywę dla Arabii Saudyjskiej w obliczu blokady cieśniny Ormuz.
Zamknięcie magistrali pozbawiło Arabię Saudyjską możliwości przekierowania eksportu ropy z Zatoki Perskiej nad Morze Czerwone, z pominięciem cieśniny Ormuz. To właśnie tym szlakiem państwowy koncern naftowy Aramco przesyłał ostatnio znacznie zwiększony wolumen ropy do portów nad Morzem Czerwonym.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.