Pamiątka z plaży i składnik kosmetyku przyczyną kłopotów pasażerów
Koralowce z plaży w Hurghadzie w bagażu podróżnej
Źródło wideo: Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu
Źródło zdj. gł.: Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego we Wrocławiu podczas kontroli bagaży pasażerów przylatujących z Egiptu znaleźli u jednej z podróżnych cztery okazy koralowców. Okazało się, że koralowce są objęte ochroną CITES.
"Jak poinformowała pasażerka, koralowce zostały znalezione na plaży w Hurghadzie. Wszystkie należą do grupy taksonomicznej Scleractinia spp. i są objęte ochroną. Podróżna nie zgłosiła przywozu okazów, nie przedstawiła wymaganego pozwolenia eksportowego i przekroczyła granicę zieloną linią oznaczoną 'nic do zgłoszenia'" - informuje Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu.
Cztery koralowce w bagażu podróżnej
Źródło zdjęcia: Izba Administracji Skarbowej we Wrocławiu
Kosmetyk z chronionym składnikiem
Podczas kolejnej kontroli funkcjonariusze dolnośląskiej KAS znaleźli w bagażu pasażera przylatującego z Kazachstanu kosmetyk w postaci maski do włosów zawierający ekstrakt z kawioru jesiotra. To ryba objęta ochroną CITES.
Za nielegalny przewóz grożą kary
Konwencja CITES reguluje międzynarodowy handel zagrożonymi gatunkami dzikich zwierząt i roślin. Ochroną mogą być objęte nie tylko żywe organizmy, ale również ich części, pochodne i produkty zawierające składniki pochodzenia zwierzęcego lub roślinnego.
Przed przywozem pamiątek z zagranicy warto sprawdzić, czy nie podlegają one ograniczeniom i czy ich legalny przewóz nie wymaga odpowiednich dokumentów.
Celnicy przypominają, że przewożenie bez odpowiednich zezwoleń i świadectw okazów ujętych na liście CITES może skutkować ich konfiskatą, karą grzywny, a nawet karą pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.