The Jerusalem PostAfter meeting in Turkey, can Syria's new government manage tensions with Hezbollah? - analysisPunchMany feared killed as helicopter crashes in OndoESPNTravis Hunter's juke drops Tee Higgins on nullified pickDaily MaverickSOCIAL (IN)SECURITY: A Cape Town mother buys bread on credit to stretch her children’s grants, then spends payday settling the debtRTP Desporto12h30 Henrique Calisto quer saída digna para Cristiano RonaldoSouth China Morning PostAI microdramas are a test case for China’s next big export waveZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFBusiness AMOekraïne heeft steeds meer gevechtsvliegtuigen, maar kampt met een nijpend tekort aan ervaren pilotenn-tv"Entlastung schmilzt zusammen": Sprit fast überall teurer als zu Beginn des Tankrabatts01netAndroid Auto ne fonctionnera bientôt plus sur des millions de smartphonesColliderThe 5 Darkest Movies of the Last 5 YearsTagesschauBND-Chef warnt vor "gewaltsamem Konflikt mit Russland"
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 5, 2026

Zdemolowali drzwi liceum i podłożyli ogień. Potem zaatakowali strażaków

Translate

Nie widać końca masowych protestów licealistów we Francji. W poniedziałek zaatakowali m.in. liceum Vauquelin na południowym wschodzie Paryża. Do różnego rodzaju akcji doszło już w kilkuset szkołach w kraju.

Zdemolowali drzwi liceum i podłożyli ogień. Potem zaatakowali strażaków

Protesty uczniów w Paryżu, fot. FIRAS ABDULLAH /PAP/EPA

Atak na paryskie liceum

Liceum w Paryżu atakowała zamaskowana grupa, która rozbiegła się po pierwszym ataku, ale potem wróciła. Sprawcy uderzali w drzwi wejściowe, rozbijając szkło, po czym podłożyli ogień przy wejściu. Płomienie najpierw ugasili pracownicy, jeszcze przed przybyciem strażaków. Później straż pożarna została zaatakowana przy użyciu moździerzy pirotechnicznych.

Około 100 uczniów ewakuowano z budynku. Dyrektorka szkoły Carole Zerbib wyjaśniła, że sprawcami ataków była grupa kilkunastu młodych ludzi, ubranych na czarno i zamaskowanych. Jej zdaniem była to grupa bardzo dobrze zorganizowana, a atak był przygotowany.

Do blokad doszło w Paryżu na uczelniach wyższych: w Akademii Sztuk Pięknych i na jednym z wydziałów uczelni medycznej.

Protesty w wielu miastach

Jednocześnie w miastach poza Paryżem poniedziałkowe protesty w liceach oceniane są przed południem jako spokojniejsze niż w miniony piątek. 

W departamencie Rodanu, którego głównym miastem jest Lyon (trzecie do wielkości miasto Francji) policja poinformowała o „izolowanych” incydentach w 12 liceach. W Rennes i Bordeaux wznowiono lekcje w kilku szkołach, które pod koniec tygodnia były zamknięte. 

Ministerstwo edukacji podało, że łącznie w 413 placówkach doszło rano do różnego rodzaju akcji bądź zakłóceń. Jest to mniej niż w zeszłym tygodniu: w piątek rano takich placówek było ponad 500, a w czwartek - ponad 600. 

„To nie jest ruch chuliganów”

Były prezes francuskiego Trybunału Obrachunkowego Pierre Moscovici, który wypowiedział się w poniedziałek w radiu Franceinfo na temat protestów, przekonywał, że żądania licealistów są uprawnione.

To nie jest ruch chuliganów, to są młodzi ludzie, którzy zauważają złe warunki nauczania, uciążliwe godziny, klasy, które są zniszczone i nie mają nauczycieli  - przekonywał Moscovici. Przyznał zarazem, że dochodzi do zamieszek przeciwko siłom porządku publicznego, co jest „nie do zaakceptowania”. 

Czego domagają się uczniowie?

Protesty licealistów zaczęły się w drugiej połowie września od wystąpień w regionie paryskim. Uczniowie żądają dofinansowania ich placówek, skarżą się na zły stan szkół, zbyt dużą liczbę uczniów w klasie, przeciążenie nauczycieli.

Chodzi szczególnie o szkoły w biedniejszych dzielnicach, w których widoczna jest nierówność na tle innych szkół. Protesty przybrały poważniejszą skalę w minionym tygodniu, gdy pojawiły się akty przemocy i starcia z policją.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.