Bollywood HungamaRamayana producer Namit Malhotra calls Los Angeles premiere his “Oscar moment” ahead of November 5 releaseEl ComercioLa hoja de ruta de Estados Unidos para Venezuela: reformas, vacancia de Delcy Rodríguez y eleccionesPunchBREAKING: NELFUND introduces token system to stop double payment of school feesThe Jerusalem PostQatari mediators present peace deal to Iran in mediation effort, official saysInquirer EntertainmentDonny Pangilinan felt ‘awkward’ over Showtime Baby Doll Juby’s dream about himDaily MaverickWildlife is not livestock — Aucamp’s dangerous plan to turn conservation into agricultureInquirerMimaropa drug bust in Palawan yields ₱51,884 worth of ‘shabu’ZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioSky TG24Meteo, freddo e maltempo in Italia nel weekend di Halloween e Ognissanti. Le previsioniVariety‘One Cut of the Dead’ Director Ueda Shinichiro on Turning a Microdrama Into Tokyo Feature ‘Earthlings in Love’NumeramaÀ mi chemin entre le VTC et le longtail, le vélo électrique Nakamura Crosscity+ perd 500 €DeadlineRussell Brand Forcefully Denies Charges As He Gives Evidence During Rape Trial
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, October 28, 2026

Posypią się mandaty przed Wszystkimi Świętymi? Na cmentarzach ruszają kontrole

Translate

Akcja "Stroisz 2026" trwa od 19 do 31 października 2026 roku. Jej celem jest ograniczenie kradzieży stroiszu i dewastacji lasów przed dniem Wszystkich Świętych. 

Wykroczenie i szkody w przyrodzie

Dla niektórych Wszystkich Świętych to okazja do szybkiego zarobku. Duże zainteresowanie dekoracjami nagrobnymi sprawia, że niektóre osoby samodzielnie pozyskują w lasach gałęzie jodeł, sosen i świerków do przygotowania tradycyjnych wiązanek. Działania te są jednak niezgodne z prawem.

Artykuł 148. Kodeksu wykroczeń precyzuje, że wyrąb gałęzi, korzeni lub krzewów w cudzym lesie, a także ich zabieranie, podlega karze grzywny. Mandat grozi również za wjazd pojazdem silnikowym na teren lasu bez zgody jego właściciela.

ZOBACZ: Prognoza na Wszystkich Świętych i Zaduszki. Zatęsknimy za złotą jesienią

Nielegalne pozyskiwanie stroiszu, mchu, kory czy innych roślin, to nie tylko naruszenie prawa. Przedstawiciele Lasów Państwowych zwracają uwagę, że samowolna wycinka może prowadzić do poważnych strat w ekosystemach. Okaleczone drzewa są bardziej podatne na choroby i szkodniki, a ich wzrost może zostać zahamowany. 

- Las nie jest miejscem, z którego możemy dowolnie zabierać gałęzie czy inne elementy roślinności - przypomina Łukasz Przypaśniak, Główny Inspektor Straży Leśnej. 

Stroisz tylko z "metryką"

Kontrole prowadzone przez Straż Leśną obejmują patrole w terenie oraz monitoring z wykorzystaniem fotopułapek i dronów. W poszczególnych regionach strażników wspomagają policjanci, funkcjonariusze straży miejskiej i straży łowieckiej, a nawet inspektorzy transportu drogowego.

Strażnicy sprawdzają również punkty sprzedaży. Legalnie działający sprzedawcy mają dokumenty potwierdzające pochodzenie stroiszu.

ZOBACZ: Leśniczy przecierał oczy ze zdumienia. Nietypowa plantacja w środku lasu

W walce z niszczeniem lasów mogą pomóc sami kupujący. Lasy Państwowe apelują, aby wybierać dekoracje pochodzące z legalnych źródeł, jak np. plantacje oraz nadleśnictwa. Z kolei osoby, które chcą zebrać kilka gałązek na własny użytek, powinny wcześniej skontaktować się z najbliższym nadleśnictwem. Leśnicy wskażą miejsce, gdzie można zebrać gałęzie pozostałe po pracach pielęgnacyjnych.

Mała wiązanka, wielki problem

W ramach ubiegłorocznej akcji "Stroisz 2025" w całej Polsce przeprowadzono ponad 3,2 tys. patroli, w tym 686 we współpracy z policją. Największym problemem okazał się nielegalny wjazd do lasu - aż 2,6 tys. przypadków. Strażnicy odnotowali również 62 incydenty zaśmiecania lasu, 34 przypadki nielegalnego wyrębu oraz 17 przypadków kradzieży stroiszu. 

Straż Leśna podkreśla, że akcja ma charakter prewencyjny, a wzmożona obecność patroli w lasach służy ograniczeniu nielegalnej wycinki gałęzi.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.