ESPN DeportesChepo de la Torre: No pagamos el precio por ser los mejoresESPNRice bests Boone's belief by slugging homers 40, 41The Jerusalem PostIsrael Election 2026: What does Itamar Ben-Gvir's Otzma Yehudit stand for?InquirerEx-DPWH exec in Zaldy Co case to cite lack of equipment as defenseBollywood HungamaKaran Johar’s Rs. 480 crore jump: How he went from 5th to 4th on Hurun’s Bollywood Rich ListRTP DesportoDinis Ferreira vice-campeão do mundo de triatlo de junioresPunchJUST IN: Anthony Joshua, Tyson Fury to fight in Cardiff December 11Global NewsKenneth Law’s sentencing hearing to hear from more victims’ familiesWirtualna PolskaMetropolita przemyski apeluje o modlitwę w intencji ofiar z Jarosławian-tv"Es ist beängstigend": Ex-England-Stürmer Carroll: "Wurde sexuell missbraucht"CBS NewsTrump to host China's Xi at White House with AI and tariffs on the agendaRai NewsSalerno, 20enne accoltellata alle spalle da uno sconosciuto mentre cammina per strada
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 24, 2026

Wyjątkowe powitanie Xi i jeden moment, z którego żartują internauci

Translate

Xi Jinping powitany w bazie Andrews, Maryland

Xi u Trumpa. W agendzie rozmowy o AI, cłach i Tajwanie

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

W środę wieczorem, tuż po przylocie do Stanów Zjednoczonych, chiński przywódca Xi Jinping został powitany przez Donalda Trumpa na płycie lotniska w bazie wojskowej. Wyjątkowa oprawa ceremonii rodzi pytania. W sieci szeroko komentowany jest też "zgrzyt", który uchwyciły kamery.

Amerykański prezydent wraz z małżonką Melanią Trump osobiście przyjechali na lotnisko Joint Base Andrews, by przywitać Xi Jinpinga i jego żonę Peng Liyuan. Zwrócono na to uwagę, ponieważ zagraniczni przywódcy są zazwyczaj oficjalnie witani przez prezydenta USA dopiero w Białym Domu. Ostatni raz podobna sytuacja miała miejsce za kadencji Baracka Obamy, który powitał na lotnisku papieża Franciszka.

Chiński przywódca Xi Jinping z wizytą w USA

Chiński przywódca Xi Jinping z wizytą w USA

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Al Drago / POOL

Na gości z Chin czekał 30-metrowy czerwony dywan, a amerykańskiej parze prezydenckiej towarzyszyło dwoje dzieci z bukietami kwiatów. Wymieniono uściski dłoni i uprzejmości. Krótka wymiana zdań nie była relacjonowana na żywo. Żadna z trzech głównych stacji informacyjnych: CNN, Fox News ani MS NOW nie transmitowała momentu przybycia Xi po tym, jak Trump zdecydował się wykluczyć część mediów z Białego Domu.

Media zauważyły natomiast dysonans dotyczący ubioru obydwu przywódców - Trump, mimo że było dość ciepło, temperatura wynosiła około 18 stopni Celsjusza, miał na sobie płaszcz i skórzane rękawiczki, co kontrastowało z ubranym w garnitur Xi.

Xi Jinping przybył do USA. Na lotnisku przywitał go Donald Trump

Xi Jinping przybył do USA. Na lotnisku przywitał go Donald Trump

Źródło zdjęcia: JIM LO SCALZO/PAP/EPA

Ceremonia obejmowała salut armatni, wystawienie 21-osobowej kompanii honorowej oraz dwóch trzyosobowych pocztów sztandarowych niosących flagi USA i Chin. Podczas powitania na czerwonym dywanie nad głowami prezydentów przeleciały dwa bombowce B-1, by uczcić przybycie Xi. Naddźwiękowe samoloty stanowią kluczowy element arsenału bojowego USA - podkreśla BBC, dodając, że ich silniki wydają niezwykle głośny ryk.

Xi Jinping powitany w bazie Andrews, Maryland

Xi Jinping powitany w bazie Andrews, Maryland

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

Zgrzyt w dopracowanej ceremonii

Właśnie moment przelotu bombowców nad głowami przywódców wywołał komentarze i żarty. Zwrócono uwagę, że prezydent USA skrzywił się i wzdrygnął, gdy przywódca Chin "pozostał niewzruszony". I że bombowce B-1 większe wrażenie zrobiły na Donaldzie Trumpie niż na Xi Jinpingu. "The Guardian" zauważa, że był to zgrzyt w "starannie zaaranżowanej ceremonii".

Moment wzdrygnięcia się prezydenta, komentowany w internecie, został pominięty w oficjalnej relacji Białego Domu z powitania. "Trump, to są TWOJE pokazy lotnicze. Jak możesz się przestraszyć?" - zauważył Hasan Piker, popularny komentator polityczny (1,9 mln obserwujących na Instagramie), relacjonując powitanie na żywo na platformie Twitch.

Donald Trump i Xi Jinping

Donald Trump i Xi Jinping

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

Po zakończeniu ceremonii powitania Trump uśmiechnął się i poklepał Xi po ramieniu. Wymieniono też kilka zdań, lecz nie zostały wygłoszone oficjalne przemówienia - zauważa "New York Times". Program wizyty Xi Jinpinga obejmuje rozmowy za zamkniętymi drzwiami oraz uroczystą kolację.

Trump odpowiada krytykom

Tak wystawne powitanie przywódcy Chin przez Donalda Trumpa spotkało się z krytyką "zarówno ze strony wpływowych republikanów, jak i demokratów", komentuje The Hill. I zauważa, że Trump podczas wizyty w Pekinie nie mógł liczyć na podobny rozmach. Witał go wówczas wiceprzewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Han Zheng.

Dlaczego zdecydowano się powitać chińskiego przywódcę z taką oprawą? - Przybywa on na naszą ziemię i musimy powitać go z najwyższym szacunkiem - powiedziała w środowy poranek na antenie programu "Fox & Friends" stacji Fox News Melania Trump, zaangażowana w przygotowania.

Trump po powrocie do Białego Domu skomentował rozmach ceremonii słowami: - Myślę, że to doceniają. To wspaniali ludzie.

Sam Xi po przylocie wysłał sygnał, że zależy mu na ograniczeniu napięć. W oświadczeniu przekazanym przez chińską agencję Xinhua stwierdził, że Chiny i Stany Zjednoczone powinny być "partnerami, a nie rywalami".

Były zastępca sekretarza stanu USA Kurt Campbell ocenił, że szczyt ten służy nie tyle negocjacjom merytorycznym, co stanowi okazję dla dwóch silnych przywódców do zademonstrowania swojej siły. - To w istocie historyczne wcielenie tego, co w starożytności często określano mianem pojedynku. Potężni ludzie, z których każdy reprezentuje swoją cywilizację, niejako mierzą się ze sobą i stają do bezpośredniego starcia - stwierdził, cytowany przez Reutersa.

Według agencji po wizycie nie należy oczekiwać przełomowych porozumień. Obie strony mają jednak interes w ustabilizowaniu wzajemnych relacji.

Donald Trump w bazie Andrews, Maryland

Donald Trump w bazie Andrews, Maryland

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/Al Drago / POOL

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.