Zginął na oczach 23 tys. osób. Tragedia przed meczem

Podczas uroczystości poprzedzającej mecz futbolu amerykańskiego w San Antonio doszło do tragicznego wypadku. Członek Sił Powietrznych USA zginął podczas pokazu zjazdu na linie z sufitu Alamodome. Wydarzenie miało uhonorować żołnierzy i weteranów, jednak zakończyło się dramatem na oczach 23 tysięcy widzów.
Do tragedii doszło na stadionie Alamodome /Shutterstock
Do wypadku doszło w sobotni wieczór, tuż przed rozpoczęciem spotkania pomiędzy drużynami Navy a University of Texas at San Antonio (UTSA). Na trybunach zasiadło ponad 23 tysiące kibiców. W ramach ceremonii Salute to Armed Forces and Veterans Night czterech żołnierzy miało zademonstrować zjazd na linie z wysokości ponad 50 metrów.
Świadkowie relacjonują, że już podczas występu zauważyli, iż jeden z uczestników zjazdu zaczął gwałtownie przyspieszać.
Kiedy orkiestra zaczęła grać, nagle zobaczyliśmy, jak ktoś spada - opowiada Adrian Corey, jeden z obecnych na stadionie kibiców.
Natychmiastowa akcja ratunkowa
Na miejsce błyskawicznie przybyli ratownicy medyczni oraz straż pożarna. Rzecznik straży pożarnej w San Antonio Joe Arrington poinformował, że zgłoszenie o wypadku wpłynęło około godziny 19:00 czasu lokalnego. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala z ciężkimi obrażeniami zagrażającymi życiu.
Niestety, mimo wysiłków lekarzy, żołnierz zmarł w szpitalu. Jak podaje rzecznik bazy Nellis Air Force Base w Nevadzie, zmarły służył w 6. Eskadrze Szkolenia Bojowego.
Na razie nie ujawniono personaliów zmarłego żołnierza. Trwa dochodzenie mające wyjaśnić okoliczności tragicznego wypadku.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.