Urugwajski sędzia piłkarski przeszedł do historii, gdy użył tego urządzenia

Urugwajski sędzia Eduardo Varela zapisał się w historii futbolu. Jako pierwszy pokazał on elektroniczne kartki podczas oficjalnego meczu krajowego pucharu pomiędzy Nacionalem i Rentistas (3:0). Trwają testy nowego urządzenia.
Tradycyjne kartki odejdą do lamusa? Zdj. ilustracyjne /Shutterstock
System był testowany po raz pierwszy przez Urugwajski Związek Piłki Nożnej, który ma nadzieję, że elektroniczne kary ułatwią i przyspieszą pracę sędziów.
Urządzenie z dwoma przyciskami ma pomóc sędziom
Urządzenie, przypominające telefon, jest lekkie i mieści się w kieszeni sędziego. Ma dwa przyciski – żółty i czerwony – wyjaśnił Varela w rozmowie z lokalną stacją radiową.
Po naciśnięciu jednego z nich urządzenie automatycznie podświetla się na odpowiedni kolor i wyświetla numery wszystkich zawodników, spośród których można dokonać wyboru. To znacznie ułatwia nam pracę — dodał.
Sędzia określił nową technologię jako „cenną pomoc”, która „będzie użyteczna jeszcze przez długi czas”. W gruncie rzeczy chodzi przede wszystkim o zapewnienie przejrzystości i zaoszczędzenie czasu. Przyznał jednak, że zastąpienie tradycyjnych kartek nieco osłabiło unikatowy charakter futbolu.
Od razu do systemu
Tradycyjnie sędziowie muszą odnotowywać swoje decyzje na papierze, zanim wprowadzą je do systemu. Proces ten był jeszcze bardziej uciążliwy, zwłaszcza gdy mecze rozgrywano w deszczu.
Dzięki innowacji dane są przesyłane w czasie rzeczywistym do platformy zarządzania statystykami zawodów.
Jest jedna wada
Jedyną wadą, jaką do tej pory zidentyfikowano, jest widoczność decyzji arbitra dla widzów. O ile czerwoną kartkę dostrzec dość łatwo, o tyle żółta jest trudniejsza do zauważenia, zwłaszcza z większej odległości. Problem ten odnotowano już wcześniej podczas meczu testowego pomiędzy Defensor Sporting i Plaza Colonia – próba ta została ostatecznie uznana za nieudaną ze względu na zbyt słabą jasność.
Tym razem Varela nie napotkał takich trudności; już w 12. minucie pokazał żółtą kartkę zawodnikowi drużyny Rentistas. Później usunął z boiska dwóch graczy – po jednym z każdego zespołu – co dowiodło, że wszystkie funkcje systemu działają prawidłowo.
Na razie technologia ta nie jest brana pod uwagę ani w Europie, ani w meczach organizowanych przez FIFA.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.