CNN TürkJoao Pereira: Fenerbahçe'ye karşı sürekli savunma yapmak zorunda kaldıkPunchAddress striking doctors’ demands, Kwara PDP urges AbdulRazaqBollywood HungamaEXCLUSIVE: Addinath M Kothare reveals 2 out of 5 ACs on Nayyi Navelli sets were reserved ONLY for him: “My sweat was dripping through the prosthetics; andar se mera body melt ho raha tha!”Daily MaverickFILLING A GAP: Disabled students face increased mental health risks, UWC student researcher findsInquirer2027 budget not being used for Duterte’s impeachment trial – EjercitoInquirer Entertainment‘Ria’ wins Heart of Eurasia Award at 31st Busan filmfestThe Jerusalem PostEisenkot leads Netanyahu in four polls, but neither bloc secures Knesset majority - poll한겨레GS칼텍스, 챔프전 이어 컵대회도 도로공사 꺾고 ‘정상’Straits Times SportAustralia win toss and choose to bowl at start of second testZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioUOLSão Paulo terá tempo nublado durante ato na Paulista neste domingo (18)South China Morning PostInfluential leftist educator Ng Hon-mun dies aged 100
The Daily Newsstand · Free, Always
Sunday, October 18, 2026

Policja publikuje dwa nagrania po zatrzymaniu na Marszałkowskiej. Mężczyzna usłyszał zarzuty

Translate
Nagranie KSP

Policja opublikowała nagranie z zatrzymania mężczyzny na Marszałkowskiej

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: KSP/X

Stołeczna policja opublikowała w sobotę nagranie z interwencji wobec mężczyzny zatrzymanego na Marszałkowskiej. Jak przekazał wieczorem tego dnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Piotr Antoni Skiba, policja zamierza wystąpić z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny.

- Piotr W., zatrzymany w piątek w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego, ma w najbliższych godzinach trafić do prokuratury - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba. Policja zamierza wystąpić do prokuratury o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania.

Skiba przekazał, że według informacji otrzymanych od prokuratora dyżurnego Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście mężczyzna zostanie przewieziony do tej jednostki. Policja ma zwrócić się o przeprowadzenie przesłuchania oraz zawnioskować o tymczasowe aresztowanie.

Piotra W. zatrzymali policjanci zabezpieczający zgromadzenie przed Trybunałem Konstytucyjnym w piątek na ulicy Marszałkowskiej. Miał naruszyć nietykalność cielesną funkcjonariuszki podczas próby wylegitymowania. Kobieta wymagała hospitalizacji. Pomocy medycznej udzielono także zatrzymanemu, ponieważ w pewnym momencie stracił przytomność.

Nagranie z mężczyzną z Marszałkowskiej

W sobotę po południu Komenda Stołeczna Policji opublikowała w mediach społecznościowych dwa nagrania. Pierwsze z nich przedstawia moment interwencji zarejestrowanej przez kamerę nasobną jednego z policjantów. Trwa pięć minut.

Klatka kluczowa-781856

Zatrzymanie mężczyzny, nagranie z policyjnej kamery

Źródło: KSP/X

Funkcjonariusze podkreślili, że publikują je, aby opinia publiczna mogła zapoznać się z przebiegiem interwencji, "zamiast opierać jej ocenę wyłącznie relacjach i komentarzach, z których część może mieć na celu celowe rozpowszechnianie dezinformacji w tej sprawie".

Co widać na nagraniu z interwencji?

"Od samego początku mężczyzna stawiał opór - zarówno bierny, jak i czynny. Nie wykonywał poleceń policjantów, odmawiał podania swoich danych osobowych i okazania dokumentu tożsamości. Próbował uciec, biegnąc w kierunku budynku przy ulicy Marszałkowskiej, w którym chciał się ukryć" - opisuje sytuację KSP.

Na nagraniu widać, że funkcjonariusze podbiegli do mężczyzny, gdy ten zbliżał się do przejścia dla pieszych. Rozpoczęli interwencję, gdy zatrzymał się na czerwonym świetle. Początkowo w żaden sposób nie reagował na wezwania do wylegitymowania się. Gdy policjanci poprosili go, by odsunął się od krawędzi jezdni, zaczął się z nimi szarpać i uciekać.

W kolejnych sekundach widać, jak mężczyzna biegnie w stronę budynku, gdzie doszło do jego zatrzymania. Przy drzwiach upada na ziemię i krzyczy w stronę policjantki: "nic ci nie zrobiłem". Funkcjonariusze każą, by się położył.

Zatrzymali go w przedsionku lokalu znajdującego się przy ul. Marszałkowskiej i obezwładnili. Przytrzymywany przez policjanta, krzyczał: "napadli na mnie", "dusisz mnie!", na co policjant odpowiedział słowami "nie duszę cię".

Policjantka zwróciła się do mężczyzny, informując, że jest zatrzymany za znieważenie policjanta i naruszenie jego nietykalności cielesnej.

Z relacji policji wynika, że wokół interweniujących policjantów przebywały osoby z budynku przy Marszałkowskiej, które "swoim zachowaniem wyraźnie utrudniały prowadzenie interwencji przez funkcjonariuszy". Miały nie reagować na polecenia zachowania odpowiedniej odległości.

W kolejnych minutach nagrania kamera znajduje się w bardzo bliskiej odległości od zatrzymanego. W tle słychać jego krzyki i apele świadków o to, by przytrzymujący go funkcjonariusz go zostawił.

Oświadczenie zatrzymanego

Instytut Ordo Iuris oraz mecenas Bartosz Malewski zamieścili w sieci w sobotę oświadczenie zatrzymanego mężczyzny.

"Ja, Piotr W., oświadczam, że od momentu zatrzymania nie mam kontaktu z żoną. Domagam się takiego kontaktu. Chcę w tej sprawie mieć moich obrońców, których ustanowiła moja żona. Chcę mieć dostęp do moich obrońców. Nikt mi nie mówi o planowanych czynnościach. Nie otrzymałem kopii protokołu zatrzymania" - pisze mężczyzna.

Odnosi się też do swojego stanu zdrowia. "Po zatrzymaniu, w szpitalu nie wykonano mi żadnych badań. Byłem zbyt słaby, żeby racjonalnie wyrazić na to zgodę. Nie zrobiono mi tomografii! Nie konsultował mnie neurolog. Jest mi słabo, bardzo boli mnie głowa, mam rany. Ja się czuję zagrożony o swoje życie i zdrowie i boję się o moją rodzinę. Nie przyjmuję posiłków" - informuje zatrzymany.

Dalej dodaje, że w szpitalu przez cały czas był skuty kajdankami i ma zranione nadgarstki. "Cały czas jest przy mnie kilku policjantów. Zabójców się tak nie traktuje" - twierdzi.

"Ja nie powiedziałem, że nie chcę obrońców, też nie twierdziłem, tylko że nie ufam nikomu. Nikt mi nie powiedział, że chodzi o mec. Leszczyńską, mec. Malewskiego i mec. Majkowską" - pisze Piotr W.

Nagranie z komendy

Komenda Stołeczna Policji zamieściła w sobotę nagranie przedstawiające przebieg czynności z udziałem zatrzymanego mężczyzny. Słyszymy na nim rozmowę między nim a policjantem.

- Proszę pana, zgłosiła się do pana adwokat "Magdalena Leszczyńska" i chciała z panem nawiązać kontakt. Ten kontakt będzie wtedy, jeśli pan nam poda dane. Musi się pan przed nami wylegitymować - w sensie podać swoje dane, żebyśmy wiedzieli, że pan to pan, tak? Czy pan żąda kontaktu z tą kobietą, z tym adwokatem? - zapytał policjant.

- Nie znam jej - odpowiedział zatrzymany.

Dalej funkcjonariusz dopytywał, czy mężczyzna poda swoje dane osobowe: jak się nazywa, gdzie mieszka. Odpowiedź brzmiała: "Ja nie muszę".

Mężczyzna odmówił także złożenia pisemnego oświadczenia w tej sprawie.

Zatrzymany podczas rozmowy z policjantem samodzielnie podniósł się z pozycji leżącej i usiadł na brzegu leżanki.

Policja przekazała, że "wbrew upowszechnianym informacjom o 'ranie ciętej głowy' u zatrzymanego mężczyzny nie ma takich obrażeń".

Przepychanki z policją podczas demonstracji przed TK

Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego od kilku tygodni odbywają się protesty środowisk sprzeciwiających się zmianom w TK. W ostatnich dniach demonstracje towarzyszyły między innymi ślubowaniu nowego sędziego Macieja Berka. Dochodziło również do przepychanek z policją.

W związku z incydentami podczas protestów minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński poinformował, że złoży do prokuratury zawiadomienie dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy Telewizji Republika.

- Skierujemy zawiadomienie do prokuratury w związku ze zniesławieniem funkcjonariuszy policji, w związku ze zniewagami pod ich adresem, w związku z publicznym nawoływaniem do odstąpienia od działań - mówił Kierwiński. Wymieniał, że zawiadomienie dotyczyć będzie też "publicznego nawoływania do udostępnienia informacji dotyczących życia prywatnego funkcjonariuszy, wywierania wpływu na czynności urzędowe oraz znieważania funkcjonariuszy lub konstytucyjnego organu państwa". 

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.