Małe orangutany porzucone w lesie. "Zjawisko na ogromną skalę"
Odnalezienie pięciu małych orangutanów w lesie w indyjskim stanie Odisha zwróciło uwagę na zjawisko przemytu i nielegalnego handlu egzotycznymi zwierzętami. Eksperci ostrzegają, że do Indii przewożone są nielegalnie coraz rzadsze gatunki, a działania przemytników napędza popyt.
Pięc małych orangutanów znaleziono w lesie w
Źródło zdjęć: © x.com
Najważniejsze informacje:
- Orangutany znaleziono w rejonie Balasore w stanie Odisha.
- Półtoraroczne zwierzęta są teraz pod opieką ogrodu zoologicznego.
- Raport organizacji Humane World for Animals India szacuje wartość indyjskiego rynku egzotycznych zwierząt domowych na 42,6 mln dolarów w 2024 r.
- Eksperci wskazują na rolę mediów społecznościowych w kształtowaniu popytu.
- Trasy przerzutowe prowadzą przez Mjanmę.
Pięć osieroconych orangutanów znaleźli strażnicy leśni w Balasore, we wschodniej części Indii. Zwierzęta, których wiek oceniany jest na ok. półtora roku, trafiły pod opiekę zoo. Indonezja zwróciła się o ich przekazanie. Jak podaje AFP, indyjska policja wszczęła postępowanie, które ma ustalić, jak orangutany przetransportowano do Odishy i kto może stać za tym procederem.
Raport o handlu egzotycznymi zwierzętami w Indiach
Sumanth Bindumadhav z Humane World for Animals India wskazywał, że w całym kraju regularnie odnajduje się lub przejmuje egzotyczne zwierzęta. – Skala zjawiska jest ogromna – mówił ekspert.
W raporcie organizacji z czerwca 2026 r. opisano "rosnący handel egzotyczną fauną", czemu ma towarzyszyć "gwałtowny wzrost przejęć" i "nasilenie nielegalnego handlu". Dokument oszacował rynek egzotycznych zwierząt domowych w Indiach na 42,6 mln dolarów w 2024 r. oraz wskazał, że orangutany i gibony są coraz częściej przemycane z lasów deszczowych Azji Południowo-Wschodniej.
Z wypowiedzi przedstawiciela indyjskiego Wildlife Crime Control Bureau wynika, że zjawisko narasta wraz z rozkręcaną za pośrednictwem mediów społecznościowych modą. Urzędnik mówił, że "tysiące influencerów" promuje w internecie egzotyczne gatunki jako zwierzęta domowe i tym samym podbija popyt.
-To ogromny rynek. Bogaci ludzie trzymają je w domach – przekazał urzędnik, zastrzegając anonimowość. Z danych rządowych wynika, że w ramach dobrowolnego programu ujawniania posiadania takich zwierząt zaczęli się zgłaszać właściciele chcący zarejestrować swoich pupili. Do lutego 2021 r. do urzędów zgłosiło się ponad 40 tys. osób.
Przemyt przez Mjanmę i kolejne przejęcia zwierząt
Eksperci podkreślają, że ta legalizacja mogła objąć jedynie niewielką część zwierząt pozostających w rękach prywatnych. – Realna skala może być znacznie większa i pozostaje nieznana. To dość przerażające – mówił Bindumadhav.
Były szef indyjskiego oddziału TRAFFIC Shekhar Kumar Niraj zwracał uwagę również na prywatne ogrody zoologiczne. – Naruszają one prawo na bardzo alarmującą skalę w całym kraju – oceniał.
W tym samym mieście przejmowano też m.in. jaszczurki, lotopałanki karłowate oraz dziesiątki jadowitych żmij. W 2024 r. urzędnicy leśni odzyskali przemycanego orangutana z mieszkania w stanie Maharashtra, ale eksperci zaznaczają, że takie akcje pokazują tylko część zjawiska.
Jimmy Borah z Aaranyak mówił, że w tej przestępczej działalności kluczową trasą jest lądowa granica między Mjanmą a północno-wschodnimi Indiami. – Mówimy o kilometrach bardzo nieszczelnej granicy – podkreślał Borah. Dipankar Ghose z WWF-India dodawał, że północny wschód ma duże znaczenie dla przejęć żywych egzotycznych zwierząt powiązanych z ruchem transgranicznym z Azji Południowo-Wschodniej.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.