"Monitorujemy sytuację". Rubio o dżumie na Syberii
Monitorujemy sytuację, na razie to nie jest powód do alarmu, ale powód do uważnego przyglądania się - powiedział w poniedziałek sekretarz stany USA Marco Rubio pytany o doniesienia w sprawie przypadku dżumy w Irkucku na Syberii.
Źródło zdjęć: © Getty Images, PAP
Najważniejsze informacje:
- Po śmierci pracownicy laboratorium w obwodzie irkuckim rosyjskie władze objęły kwarantanną kilka placówek medycznych.
- Około 200 osób, które miały kontakt z kobietą, poddano obserwacji medycznej.
- Rosyjska agencja zdrowia publicznego przekazała, że sytuacja epidemiologiczna w regionie pozostaje stabilna.
- Ostatni potwierdzony przypadek dżumy w Rosji odnotowano w 2016 r. w Kraju Ałtajskim.
Marco Rubio komentuje doniesienia z Irkucka
Rubio skomentował w ten sposób doniesienia o wydostaniu się bakterii dżumy płucnej z laboratorium w Irkucku, która miała spowodować śmierć pracownicy ośrodka.
- Wiemy to, co wiemy, jakiekolwiek informacje Rosjanie dostarczyli, czyli wydaje się, że pracownica laboratorium została zakażona, ustalono, że to mogło się rozprzestrzenić (...) i ustanowiono kwarantannę - powiedział Rubio. - Monitorujemy to, przyglądamy się blisko. Nie sądzę, żeby był to powód do alarmu, lecz powód do skupienia i uważnego przyglądania się - dodał sekretarz stanu USA.
Ocenił przy tym, że w przypadku wydostania się patogenu z laboratorium istnieje ryzyko jego szybkiego rozprzestrzeniania się.
Śmierć pracownicy i kwarantanna w Rosji
25 września Daria Szipiłowa, 28-letnia pracownica instytutu badawczego w obwodzie irkuckim w Rosji, zajmującego się leczeniem dżumy, rozbiła probówkę zawierającą patogen dżumy płucnej - podały lokalne media, cytowane przez amerykański serwis Axios.
Cztery dni później kobieta, jak twierdzą rosyjskie media, została przyjęta do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc. Zmarła w nocy z 1 na 2 października.
Po jej śmierci władze wprowadziły kwarantannę w kilku placówkach medycznych w regionie i objęły obserwacją medyczną ok. 200 osób, które miały kontakt z Szipiłową.
Gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew powiedział, że osoby objęte obserwacją nie wykazują żadnych objawów choroby, a wyniki ich badań pod kątem zachorowania były negatywne.
Rosyjska agencja ds. zdrowia publicznego poinformowała, że u Szipiłowej stwierdzono "zapalenie płuc o nieznanej przyczynie", a dalsze badania nie wykazały obecności mikroorganizmów związanych z jej pracą. Agencja zapewniła, że sytuacja epidemiologiczna w regionie pozostaje stabilna.
Dżuma w Rosji i sąsiedniej Mongolii
Dżuma to ostra choroba zakaźna; jej główne formy to odmiana dymienicza, płucna i septyczna. Ostatni przypadek dżumy w Rosji odnotowano w 2016 roku w Kraju Ałtajskim na południu Rosji.
Ogniska choroby utrzymują się w Mongolii. W 2023 roku zidentyfikowano 137 ognisk w 17 regionach kraju, w tym blisko granicy z Rosją.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
oprac. Violetta Baran Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.