Śledztwo ws. lekarza z Braniewa zawieszone. Prokuratura czeka
- Śledczy zabezpieczyli dokumentację i przesłuchali świadków, ale dalsze działania uzależniają od analizy materiału przez biegłego.
- Kontrola wykazała, że w 2024 r. lekarz miał wykazać 1,2 tys. godzin pracy w miesiącu, choć 31-dniowy miesiąc liczy 744 godziny.
- Chirurg odszedł ze szpitala latem ubiegłego roku po zmianie władz placówki i rezygnacji z dotychczasowego modelu rozliczeń.
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Elblągu prokurator Ewa Ziębka przekazała, że na obecnym etapie wykonano wszystkie możliwe czynności procesowe. Zebrany materiał obejmuje kilka lat i wymaga specjalistycznej oceny. Dlatego postępowanie formalnie zawieszono do czasu, aż biegły przygotuje opinię.
Śledztwo ws. lekarza z Braniewa wstrzymane
Teraz zebrane dokumenty muszą przeanalizować biegli. Ponieważ z jednej strony jest to bardzo obszerny materiał, bo obejmuje kilka lat, a z drugiej strony tego typu biegłych nie ma wielu.
Przy powołaniu do sprawy biegły poinformował nas, że sporządzanie opinii potrwa co najmniej kilka miesięcy. Z tego powodu zawiesiliśmy je do czasu uzyskania opinii biegłego – powiedziała prokurator Ziębka. Dodała, że po otrzymaniu ekspertyzy prokuratorzy zdecydują o dalszych działaniach.
Takie rozliczenia były możliwe, ponieważ lekarz pracował równocześnie na kilku umowach. W tym samym czasie miał być wykazywany na oddziale, w SOR i w poradni. Pełnił też funkcję kierowniczą w placówce i odpowiadał za pion ds. lecznictwa.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.