The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, August 27, 2026

Ostatnie dni spokoju, potem tąpnięcie. Zbliża się pogodowe załamanie

Translate

Wyż Steffen cały czas kształtuje pogodę w Polsce, więc w środę możemy się cieszyć spokojną i przeważnie słoneczną aurą. Cieszyć może fakt, że "nie będzie warunków do rozwoju burz nad Polską" - czytamy w prognozie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej na środę. Taki stan rzeczy nie utrzyma się długo: tuż przed weekendem czeka nas prawdziwe załamanie pogody.

Ostatnie dni spokoju. Potem nadejdą fronty

Wyżowej pogody w środę doświadczymy w praktycznie całym kraju. Tylko miejscami na południu i północnym wschodzie bardziej się zachmurzy i może popadać deszcz. Największą niedogodnością są poranne mgły, które wrócą też w nocy.

ZOBACZ: "Najgorsze dopiero nadejdzie". El Niño może osiągnąć wyjątkową skalę

Podobnie będzie w czwartek: słonecznie i bez opadów, jedynie z lokalnymi wyjątkami. Tylko na północnym wschodzie i i zachodzie może się zachmurzyć i lokalnie popadać. Rano znowu trzeba będzie uważać na mgły.

Przez te dni temperatury nie będą imponujące i przeważnie wyniosą od 18 do 24-26 st. C, jednak stopniowo wzrosną.

ZOBACZ: Lato zacznie mieszać się z jesienią. Najbliższe tygodnie nie będą spokojne

Sytuacja pogodowa zacznie się zmieniać, w miarę jak do naszego kraju zaczną się zbliżać z zachodu fronty atmosferyczne. Dotrą jeszcze przed weekendem, przynosząc bardzo silne burze z ulewami i porywistym wiatrem.

Poważne załamanie w piątek. Pogoda zrobi się groźna

Prawdziwe załamanie pogody czeka nas w piątek, szczególnie w drugiej połowie dnia. Wtedy na zachodzie pojawią się niebezpieczne burze, które stopniowo będą się przesuwać w stronę centrum i na wschód.

ZOBACZ: Europa ma poważny problem. Miliardy euro znikają wraz z wodą

Pod koniec dnia w zachodniej Polsce zagrzmi i intensywnie popada. Sytuacja pogodowa może być na tyle ciężka, że synoptycy IMGW prognozują wydanie tego dnia ostrzeżeń pierwszego stopnia dla ponad połowy kraju.

Pogoda w Polsce: noc z piątku na sobotę będzie niebezpieczna w zachodniej części krajuWXCHARTS

Pogoda w Polsce: noc z piątku na sobotę będzie niebezpieczna w zachodniej części kraju

Szczególnie trudna sytuacja może panować na Śląsku - tam z powodu burz możliwe będą ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia:

W piątek ponad połowa kraju może być objęta ostrzeżeniami IMGW pierwszego i drugiego stopnia z powodu burzIMGW

W piątek ponad połowa kraju może być objęta ostrzeżeniami IMGW pierwszego i drugiego stopnia z powodu burz

Piątek będzie nieprzyjemny nie tylko z powodu wieczornych i nocnych nawałnic. Tego dnia czeka nas też zdecydowane ocieplenie. Temperatury wzrosną najbardziej na południu, gdzie miejscami zapanuje upał na poziomie około 30 st. C, a lokalnie może być nawet o kilka stopni więcej.

W całym kraju będzie powyżej 20 stopni: od 21 st. C na północnym wschodzie do około 25 w centrum.

ZOBACZ: Globalne zjawisko może nabrać mocy. Wiemy, co to oznacza dla Polski

Fronty atmosferyczne wędrujące przez nasz kraj sprawią, że również w sobotę pogoda będzie niebezpieczna. Pierwsza połowa weekendu również będzie pochmurna, a z zachodu na wschód dalej będą się przemieszczać burze z lokalnymi ulewami i gradem.

W trakcie tych burz porywy wiatru mogą osiągać do około 80, a na Śląsku lokalnie do około 90 km/h.

Ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia przed burzami mają objąć większość kraju, główne w centrum na północy, południu i południowym wschodzie:

W sobotę strefa najsilniejszych burz przesunie się do centrum i na wschód i tam możliwe będą kolejne alerty IMGWIMGW

W sobotę strefa najsilniejszych burz przesunie się do centrum i na wschód i tam możliwe będą kolejne alerty IMGW

Pomimo niekorzystnej aury sobota również będzie bardzo ciepła, choć nie aż tak jak piątek. Tym razem na południowym wschodzie i południu będzie do 28 st. C, więc bez upału. W pozostałych miejscach będzie już wyraźnie chłodniej: od 19 st. C na krańcach północnych do około 23 w centrum.

Gorąco i burzowo przez kolejne dni. Intensywny okres w pogodzie

Do końca weekendu będziemy doświadczać nieprzyjemnych zjawisk, choć tym razem nieco one osłabną. W niedzielę burz trzeba się spodziewać na wschodzie - tam w ich trakcie intensywnie popada, a porywy wiatru sięgną 65 km/h, więc nie będą tak silne jak dzień wcześniej. Na południu wciąż będzie bardzo ciepło: miejscami do 29 st. C, a w reszcie kraju przeważnie od 21 do 24 st. C.

ZOBACZ: Znamy szczegóły nadchodzącego załamania pogody. Uwagę zwraca jeden dzień

Pochmurna i mokra aura utrzyma się także po weekendzie. Poniedziałek będzie w wielu miejscach nieprzyjemny, z przelotnymi opadami deszczu i burzami, z podmuchami dochodzącymi do 65 km/h.

Cały czas najcieplejszym rejonem kraju będzie południe, gdzie trzeba się liczyć z upałem na poziomie 30 st. C. Wysokie temperatury utrzymają się także w pozostałych miejscach, gdzie zanotujemy przeważnie od 22 do 27-28 st. C.

Wtorek nie przyniesie większych zmian, więc należy się znowu spodziewać z jednej strony przelotnych opadów i sporego zachmurzenia, a z drugiej wysokich temperatur, przeważnie od 20 do 28 st. C.

Po weekendzie mocniej uspokoi się nie wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego tygodniaWXCHARTS

Po weekendzie mocniej uspokoi się nie wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego tygodnia

W drugiej połowie przyszłego tygodnia powinno się stopniowo ochładzać i jednocześnie uspokajać.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.