Setki ciężarówek przekraczają nowy most graniczny. Są zdjęcia satelitarne

Setki ciężarówek zaobserwowano w punkcie celnym przy nowym moście łączącym Koreę Płn. z Chinami – przekazał dziennik „Seoul Economic”, powołując się na władze Korei Płd. Zdaniem Seulu niedawna wizyta Kim Dzong Una w ChRL mogła mieć charakter dyplomatyczny.
Kolumna samochodów Kim Dzong Una na nowym moście 24 października, fot. IMAGO/Imago Stock and People /East News
Ciężarówki na zdjęciach satelitarnych
Jak wynika z raportu południowokoreańskiego ministerstwa ds. zjednoczenia, analiza zdjęć satelitarnych z 22 października wykazała, że rano w rejonie punktu odpraw na terenie Korei Płn. znajdowało się około 45 pojazdów, a po południu blisko 280.
Zauważono też sześć ciężarówek kontenerowych jadących z Chin.
Południowokoreański resort zapowiedział, że będzie „śledzić doniesienia o rosnącym handlu dwustronnym”.
Nowy most między Chinami i Koreą Północną
Oddany do użytku 15 października nowy most - czteropasmowa przeprawa drogowa nad rzeką Jalu o długości ponad 3 km - łączy chińskie miasto Dandong, będące głównym węzłem handlowym między obu państwami, z północnokoreańskim miastem Sinuidzu.
Budowę mostu ukończono już w 2014 r., ale jego oficjalne otwarcie przekładano, m.in. przez opóźnienia w budowie dróg dojazdowych oraz infrastruktury celnej po stronie północnokoreańskiej, a także z powodu pogorszenia się relacji między Pekinem a Pjongjangiem.
Kim Dzong Un przekroczył most
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un przekroczył most po raz pierwszy 24 października, udając się z jednodniową wizytą do przygranicznego miasta Dandong. Wziął tam udział w uroczystościach upamiętniających 76. rocznicę udziału ChRL w wojnie koreańskiej oraz odwiedził zakład produkcji samochodów.
Niezapowiadane przybycie delegacji reżimu w Pjongjangu wzbudziło zainteresowanie Seulu ze względu na jej skład.
Podczas parlamentarnego przesłuchania minister Korei Płd. ds. zjednoczenia Czung Dong Jung zauważył, że podczas wizyty w Chinach o charakterze gospodarczym Kimowi towarzyszyli głównie urzędnicy odpowiedzialni za sprawy zagraniczne i bezpieczeństwo – w tym szefowa MSZ Czoe Son Hui oraz siostra przywódcy Kim Jo Dzong – nie było za to cywilnych urzędników pionu gospodarczego.
Fakt, że obie strony wysłały swoje zespoły ds. dyplomacji i bezpieczeństwa, zasługuje na uważną analizę – ocenił minister. Szef resortu nazwał wizytę Kima „bezprecedensową”, wskazując, że odbyła się ona bez oficjalnego spotkania z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem, co świadczy o szerszym kontekście dyplomatycznym tej podróży.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.