Klincz ws. TK i dantejskie sceny przed budynkiem. Są zawiadomienia do prokuratury

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba poinformował, że do prokuratury wpłynęło „kilka zawiadomień w sprawie zachowań i zaniechań różnych osób ze sceny politycznej”. Dotyczą one zaniechań, jak i ostatnich działań w Trybunale Konstytucyjnym oraz przed budynkiem.
Starcia pod budynkiem Trybunału Konstytucyjnego, 30.10.2026; fot. Pawel Wodzynski /East News
Zawiadomienia do prokuratury ws. „kilku osób ze sceny politycznej”
Rzecznik warszawskiej prokuratury podkreślił, że zawiadomienia pochodzą od różnych osób. Do apogeum kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym doszło w piątek, po ogłoszeniu na jego stronie internetowej przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Osobą kierującą pracami Trybunału została sędzia Anna Korwin-Piotrowska, wybrana do składu przez Sejm obecnej kadencji.
W reakcji na tę decyzję przed gmachem TK zebrali się manifestanci, wśród nich m.in. czołowi politycy opozycji, głównie Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli to tak dalej pójdzie, to można sądzić, że będzie dochodziło do zbrodni, do zabójstw, do tego, co prowadzi do polaryzowania społeczeństwa - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
W nocy z piątku na sobotę prezydent Karol Nawrocki przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby TK. W mediach opublikowano nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez obecny Sejm na sędziów Trybunału. Strony przedstawiają odmienne wersje wydarzeń dotyczących przebiegu zajścia.
Doszło do naruszenia nietykalności prezydenta?
W niedzielę w rozmowie z Radiem Wnet rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że podczas wydarzeń w TK w nocy z piątku na sobotę doszło do naruszenia nietykalności prezydenta. Jego zdaniem sędzia Anna Korwin-Piotrowska i sędziowie TK wybrani w tej kadencji - Maciej Berek oraz Krystian Markiewicz - „nie mieli prawa dotykać pana prezydenta”.
Zapowiedział, że kancelaria głowy państwa „podejmie działania związane ze złożeniem zawiadomień do prokuratury” przeciwko tym osobom.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział natomiast w niedzielę w TVP Info: Samo jego (prezydenta - przyp. red.) wejście do Trybunału oceniam już w kategoriach prawnokarnych. To było naruszenie nietykalności budynku Trybunału. Jego współpracownicy, zupełnie bezkarnie zachowywali się w budynku i myślę, że prokuratura musi wyciągnąć z tego tytułu konsekwencje.
Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Maciej Berek relacjonował natomiast, że sędziowie TK czekali na prezydenta przed wejściem do siedziby Trybunału. „Staliśmy przed drzwiami. Na przodzie grupy sędziów stała STK A. Korwin-Piotrowska, która chciała przywitać Prezydenta i zaprosić do przygotowanej na spotkanie sali. Nadchodzący energicznie Prezydent nie tylko nie zatrzymał się przed stojącą przed drzwiami Sędzią” - napisał w sobotnim wpisie na platformie X Berek.
Jak podkreślił, „prezydent z impetem wpadł na Sędzię A. Korwin-Piotrowską i zaczął przepychać się przez grupę pozostałych Sędziów”. „Podkreślam - nikt Prezydenta nie szarpał, ani nikt z Prezydentem się nie szarpał” - zaznaczył.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.