Różowy nalot w łazience i na zabawkach dziecięcych to nie brud. Lepiej usunąć go od razu
- Bakteria ta uwielbia wilgotne miejsca i chętnie żywi się osadami tłuszczowymi, takimi jak te znajdujące się w mydłach i szamponach. Właśnie dlatego tak dobrze czuje się w zaparowanej łazience - tłumaczy brytyjski chirurg dr Karan Rangarajan, znany szerzej w sieci jako dr Karan Rajan.
Z pozoru niewinne "zabrudzenie" może powodować infekcje
Serratia marcescens jest drobnoustrojem oportunistycznym. Oznacza to, że nie atakuje każdego, lecz osoby ze słabą odpornością. Do grupy ryzyka należą w szczególności dzieci, seniorzy oraz osoby przewlekłe chore.

Ryzyko powstania u człowieka infekcji następuje, gdy bakteria rozprzestrzeni się po całym domu. Wtedy kontakt z różowymi wykwitami może prowadzić u człowieka do:
- zakażeń dróg moczowych
- zakażeń ran skóry
- zapalenia spojówek
- zapalenia płuc
- a w rzadkich przypadkach również do zakażeń krwi
ZOBACZ: Bakterie jelitowe chronią mózg. Najnowsze ustalenia naukowców
Leczenie bywa trudne. Bakteria jest naturalnie oporna na niektóre leki, dlatego antybiotyk dobiera się na podstawie antybiogramu.
Choroby wywołane obecnością bakterii nie należą wcale do rzadkości. Dr Rajan w materiale ostrzegającym o skutkach Serratia marcescens na Tik Toku przyznaje, że w swojej praktyce odnotował już przypadki, w których ten patogen doprowadził do infekcji jelitowych, zakażeń dróg moczowych oraz dróg oddechowych.
Ratunkiem jest środek czyszczący i porządna dezynfekcja
Wymarzonym domem dla bakterii Serratia marcescens są ciepłe, wilgotne miejsca:
- wykończenia silikonowe przy wannie i kabinie prysznicowej
- fugi i kafelki
- brodzik i okolice odpływu
- szyby i drzwi prysznicowe
- baterie umywalkowe i prysznicowe
Różowe wykwity w łagodnych przypadkach można usunąć za pomocą domowej pasty z czterech łyżek sody oczyszczonej i jednej łyżki płynu do mycia naczyń. Mieszanką trzeba posmarować zabrudzone powierzchnie, wyszorować je szczoteczką, a następnie spłukać czystą wodą. Soda usunie osad, a płyn rozbije tłuszcze, którymi żywi się Serratia marcescens.
ZOBACZ: Krwawią ci dziąsła? Mogą pomóc żelki z bakteriami
Jeśli jednak to nie pomoże, należy wykonać dezynfekcję za pomocą środka na bazie chloru. Po jego zastosowaniu należy spłukać powierzchnię wodą, a wcześniej skażone miejsce wytrzeć do sucha.
Chcąc zapobiec kolejnym wykwitom, ważne jest zapewnienie odpowiedniej wentylacji łazienki. Dr Rajan zaleca także otwieranie okna podczas kąpieli i po jej zakończeniu. Jeśli w łazience jest wentylator wyciągowy, warto go włączać. Najważniejsze, aby pomieszczenie było suche.
Uwaga na akcesoria dziecięce
Rodzice powinni zwrócić dodatkowo szczególną uwagę na zabawki do kąpieli swoich pociech. Mowa zwłaszcza o gumowych akcesoriach z otworami, do których dostaje się woda i to właśnie w nich może się namnażać. Jeśli wewnątrz zabawek pojawi się różowy lub czarny nalot, najlepiej od razu je wyrzucić, ponieważ ich dokładne wyczyszczenie od środka jest praktycznie niemożliwe.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.