"Myślałem, że tylko przyjdzie i pokrzyczy". Noc, która zaskoczyła polityków
Policja przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie
Źródło zdj. gł.: PAP
Jeszcze w piątek około godziny 22 można było zakładać, że wydarzenia przy warszawskiej alei Szucha, gdzie mieści się siedziba Trybunału Konstytucyjnego, potoczą się w miarę przewidywalnie. Jednak nocny rozwój sytuacji zaskoczył wielu, w tym samych polityków. Było forsowanie ogrodzenia, niespodziewany przyjazd prezydenta do siedziby i jego przepychanki z sędziami.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.