Dymisja po wielkiej tragedii w Hiszpanii. "To kwestia godności"
Puente podał się do dymisji sześć dni po zderzeniu pociągów, w którym zginęło co najmniej 69 osób, a 110 zostało rannych — poinformowały we wtorek media hiszpańskie.
— Minister transportu w kraju takim jak Hiszpania nie może pozostać na stanowisku po dwóch tak poważnych incydentach w ciągu niecałego roku — oświadczył Puente, odnosząc się również do styczniowej katastrofy kolejowej w Andaluzji, w której zginęło 46 osób.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Minister decyzję o dymisji podjął szybko. Ogłosił ją dopiero teraz
Puente powiedział, że rezygnuje także z kandydowania w przedterminowych wyborach parlamentarnych 29 listopada. Minister poinformował o swojej decyzji w Kongresie. — To kwestia godności politycznej, konsekwencji i empatii wobec ofiar — oznajmił.
Dodał, że decyzję o dymisji podjął w pierwszych minutach po katastrofie, ale ogłasza ją dopiero po wykonaniu najbardziej pilnych i niezbędnych, jego zdaniem, czynności — przeprowadzeniu wstępnego śledztwa, podjęciu pierwszych kroków w celu wypłacenia ofiarom odszkodowań i poprawieniu w miarę możliwości bezpieczeństwa systemu połączeń kolejowych w krótkiej perspektywie.
Do katastrofy doszło w środę rano w pobliżu miejscowości Urda w prowincji Toledo na linii dużych prędkości na trasie Madryt — Sewilla. Pociąg przewoźnika Renfe wjechał w stojący na tym samym torze pociąg Iryo.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.