The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 15, 2026

Trump igra z ogniem? Na wiecu powiedział, co zrobiłby z osobami, które ujawniają tajemnice

Translate

Prezydent USA Donald Trump znów zaskakuje, eskalując swój polityczny, agresywny przekaz. Przed wyborami połówkowymi w Stanach, które odbędą się 3 listopada, z jego ust padają coraz mocniejsze sformułowania. Podczas ostatniego wiecu wyborczego w Bullhead City w Arizonie stwierdził, że osoby przekazujące mediom poufne informacje „powinny być rozstrzeliwane”. Jak cytuje dziś amerykański tygodnik „Time”, Trump stwierdził, że właśnie przez takie „szumowiny” musiał opóźnić swój atak na Iran.

Trump igra z ogniem? Na wiecu powiedział, co zrobiłby z osobami, które ujawniają tajemnice

Donald Trump przemawia na wiecu w Arizonie; fot. KENT NISHIMURA /AFP/East News

3 listopada w Stanach Zjednoczonych odbędą się tzw. midterms, wybory połówkowe. Donald Trump pozostanie lokatorem Białego Domu niezależnie od wyniku głosowania, gdyż tym razem stawką będzie układ sił w Kongresie. Do obsadzenia jest wszystkich 435 miejsc w Izbie Reprezentantów oraz około jedna trzecia miejsc w Senacie. Wybory te są jednak dla Trumpa niezwykle ważne, gdyż od nich zależy, jak silne będzie miał w Kongresie poparcie i wpływy. Chętnie więc udaje się na wiece wyborcze. Jak podaje „Time”, na ostatnim takim wydarzeniu - w Bullhead City w Arizonie - z jego ust padły niepokojące słowa.

Przykład idzie z góry, a agresywna retoryka może mieć tragiczne skutki

Moim zdaniem osoby ujawniające informacje powinny być rozstrzeliwane. Dawniej rozstrzeliwano ludzi, którzy ujawniali tajemnice - na przykład wtedy, gdy zdradzali, o której godzinie nastąpi atak na jakiś kraj - powiedział Trump w kontekście Iranu, który wraz z Izraelem zaatakował 28 lutego tego roku, rozpoczynając tym samym operację „Epicka Furia”. 

Wśród komentatorów słowa te wzbudziły kontrowersje, ponieważ mówienie o „rozstrzeliwaniu” kogokolwiek jest realnie groźne społecznie. Oswaja język przemocy i może budować przyzwolenie na samosądy oraz represje zamiast na rzetelne postępowanie zgodne z prawem. 

Takie słowa są szczególnie groźne, gdy padają z ust osób mających władzę lub duży wpływ na opinię publiczną. Ich oddziaływanie jest wtedy szczególnie silne, bowiem przykład idzie z góry, a agresywna retoryka chętnie jest naśladowana. W demokratycznym państwie ewentualną odpowiedzialność za ujawnienie tajemnic wyjaśniają niezależne sądy, z poszanowaniem praw człowieka, nie zaś groźby śmierci.

Atak na Iran „musiał zostać opóźniony”

Donald Trump powiedział to w kontekście planowanego przez USA ataku na Iran - najprawdopodobniej na trzy kluczowe irańskie obiekty nuklearne w czasie, gdy Teheran prowadził dwunastodniowy konflikt zbrojny z Izraelem.

Ktoś ujawnił czas naszego wyruszenia i czas przybycia na miejsce. Ktoś dokonał przecieku - jakiś łajdak. Powinien trafić do więzienia i zostać rozstrzelany. Powinien spędzić resztę życia za kratkami. Ujawnili, że wyruszamy o 12:07 z Missouri i ta informacja pojawiła się w „New York Timesie” i CNN - powiedział w Arizonie Trump.

View the original on RMF24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.