PunchWike remains an asset to APC, shouldn’t be embarrassed — LawmakerInquirer8 ex-NPA rebels surrender in Northern SamarCNN TürkBORSA NEDEN DÜŞTÜ? BİST 100’de sert düşüş | Borsa İstanbul bugün neden düşüyor, son durum ne?וואלההמשטרה נערכת לדרבי התל אביבי בכדורסל: מאות שוטרים יתפרסו באזור היכל מנורהThe Jerusalem PostJustice Minister allows Shin Bet to decide on security for party leaders after full panel no-showInquirer EntertainmentTeenage fan dies after medical emergency before Stray Kids concert in ArgentinaRTP DesportoLiga Europa. Benfica vence AC Milan de Rúben Amorim por 2-0UOLPeter Max, conhecido pela arte símbolo dos anos 1960, morre aos 88 anosХабрОтказоустойчивость в мультиклауде: архитектура и реальные кейсыObservador DesportoCanadá vai defender aproximação à UE no Parlamento EuropeuThe RegisterJudge orders Microsoft to spill internal docs and scour execs' comms in secondhand licensing caseIl Fatto Quotidiano“Ce l’avete fatta a farmi scendere la lacrimuccia”: Edelfa Chiara Masciotta rompe il silenzio sull’incidente che le ha cambiato la vita con cinque operazioni
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 17, 2026

Zabierają im 90 proc. wypłaty, wpędzają w długi. Ukryty „biznes” północnokoreańskiego reżimu

Translate

Nawet 100 tysięcy obywateli Korei Północnej pracuje poza granicami swojego kraju – głównie w Chinach i Rosji. Zyski z ich pracy trafiają bezpośrednio do budżetu reżimu w Pjongjangu, wspierając rozwój nielegalnych programów nuklearnych i rakietowych. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Wielostronnego Zespołu ds. Monitorowania Sankcji (MSMT), działającego przy ONZ.

Zabierają im 90 proc. wypłaty, wpędzają w długi. Ukryty „biznes” północnokoreańskiego reżimu

Północnokoreański dyktator Kim Dzong Un podczas wizyty w jednej z fabryk w Korei Płn., zdj. STR /AFP/East News

Praca za granicą – ukryte źródło finansowania północnokoreańskiego reżimu

Według opublikowanego w środę raportu MSMT, mimo obowiązującego od 2019 roku zakazu zatrudniania Koreańczyków z Północy za granicą, wciąż nawet 100 tysięcy z nich pracuje poza ojczyzną. Najwięcej – od 15 do 30 tysięcy – przebywa w Rosji, gdzie część z nich zatrudniona jest przy produkcji wojskowych dronów. Władze w Moskwie, aby ukryć rzeczywisty status tych pracowników, miały stworzyć specjalny program wiz studenckich.

W Chinach, według szacunków, pracuje obecnie od 20 do 70 tysięcy obywateli KRLD. Choć w latach 2023–2025 tymczasowo odesłano stamtąd 10–20 tysięcy osób, to między styczniem 2025 a styczniem 2026 roku do Chin przybyło około 10 tysięcy nowych pracowników z Korei Północnej.

Miliony dolarów na broń jądrową i rakietową

Raport MSMT nie pozostawia złudzeń: „Pomimo terminu repatriacji wyznaczonego na rok 2019 na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2397 podejrzewa się, że co najmniej 17 krajów nadal przyjmuje pracowników, generując w 2025 r. od 450 mln do 800 mln dolarów amerykańskich na sfinansowanie nielegalnych programów broni jądrowej i rakiet balistycznych Korei Płn. (KRLD)”.

To właśnie te środki – wypracowane przez obywateli KRLD poza granicami kraju – zasilają budżet reżimu Kim Dzong Una i pozwalają na dalszy rozwój nielegalnych technologii wojskowych, pomimo międzynarodowych sankcji.

Drakońskie warunki pracy i niemal całkowita konfiskata zarobków

Warunki, w jakich pracują Koreańczycy z Północy za granicą, są bardzo trudne. Średnie roczne zarobki koreańskiego pracownika w Rosji wynoszą około 7,5 tysiąca dolarów, a miesięczna pensja bywa nawet pięciokrotnie wyższa niż w Chinach. Jednak zdecydowana większość tych pieniędzy trafia do reżimu w Pjongjangu.

Jak podkreśla MSMT, „reżim w Pjongjangu konfiskuje nawet 90 proc. zarobków zagranicznych robotników. W niektórych przypadkach kwota pobierana przez państwo przewyższa ich rzeczywiste dochody, wpędzając ich w długi wobec reżimu”. Oznacza to, że pracownicy nie tylko nie mają szansy na poprawę swojego losu, ale często popadają w jeszcze większe ubóstwo.

Ścisła kontrola i groźba represji

Władze Korei Północnej ściśle kontrolują swoich obywateli pracujących za granicą. Każdy ich ruch oraz kontakty z otoczeniem są monitorowane, aby zapobiec ewentualnym ucieczkom. Dezerterom grożą surowe represje, a w przypadku ucieczki odpowiedzialność zbiorową ponoszą także ich rodziny pozostawione w ojczyźnie.

MSMT – nowy strażnik sankcji

Wielostronny Zespół ds. Monitorowania Sankcji (MSMT) to organ powołany w październiku 2024 roku przez 11 krajów, w tym Stany Zjednoczone i Koreę Południową. Jego celem jest monitorowanie i zgłaszanie naruszeń sankcji określonych w rezolucjach Rady Bezpieczeństwa ONZ, które mają ograniczyć rozwój programu nuklearnego i rakietowego Korei Północnej.

Funkcjonowanie poprzedniego mechanizmu ONZ zostało zawetowane przez Rosję.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.