ESPN DeportesEl clásico de Manchester quedó definido por el VAR; silbidos para Real Madrid; Chelsea fue superado por HullInquirerDILG chief Remulla visits QC jail ahead of looming Romualdez transferThe Jerusalem PostA good deal in bad neighborhoods: Why the Gulf’s best bet remains in Jerusalem - opinionESPNPower Rankings: Everything we learned from the top 25 in Week 2RTP DesportoEuroVolley 2026. Portugal soma quarta derrota consecutiva frente à UcrâniaBBC NewsI had 11 years of chemotherapy for a cancer I didn't have20 MinutenUrsache unklar: Fischsterben im MühlebachComplete SportsBlackburn Give Injury Update On Super Eagles StarESPN CricinfoFleming to link up with T20I squad in preparation for Test coaching stintBBC عربيجماعة أنصار الله تعلن استهداف قاعدة ثانية في السعودية، ومحمد بن سلمان يلتقي قائد القيادة المركزية الأمريكيةIl Fatto QuotidianoKimi Antonelli ora ha in mano il titolo di Formula 1: quel vantaggio su Russell e il sogno di una passerella trionfaleABC News4 people hospitalized after a crane collapsed at a Miami construction site: Officials
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Ukraina uderzyła w kurort nad Morzem Czarnym. Drony miały trafić w willę Władimira Putina

Translate

Materiał opublikowany w internecie ma przedstawiać ukraińskie drony nad miastem. Słychać eksplozje i odgłosy lokalnej obrony powietrznej. Władze Kraju Krasnodarskiego podają, że pięć osób zostało rannych, w tym dziecko, a trzy prywatne domy zostały zniszczone.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jeden z lokalnych kanałów na Telegramie podał, że ukraińskie drony zaatakowały letnią rezydencję Władimira Putina "Boczarow Ruczaj" — położony na wybrzeżu kompleks w ruchliwej części miasta. Rosyjski prezydent miał w dużej mierze przestać odwiedzać tę posiadłość, odkąd znalazła się ona w zasięgu ukraińskich dronów.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Doniesień o ataku nie udało się niezależnie zweryfikować. Władze ukraińskie również nie wydały jeszcze w tej sprawie żadnego oświadczenia.

Ukraińskie drony nad Soczi. To najpopularniejszy resort w Rosji

Rosyjskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że w ciągu minionej nocy nad terytorium kraju zestrzelono 399 ukraińskich dronów. Soczi, położone na północno-wschodnim wybrzeżu Morza Czarnego, znajduje się w odległości ponad 400 mil (ok. 640 km) od granicy z Ukrainą i jest jednym z najpopularniejszych rosyjskich kurortów, odwiedzanym co roku przez miliony turystów.

Miasto jest coraz częściej narażone na ukraińskie ataki z użyciem dronów, których częstotliwość w bieżącym roku wzrosła. Przed wybuchem wojny Władimir Putin często odwiedzał Soczi, jednak od tamtej pory pojawił się tam zaledwie dwa razy, a ostatnia wizyta miała miejsce blisko rok temu. Jego nieobecność wiąże się z obawami przed ukraińskimi dronami, które po raz pierwszy zaatakowały ten czarnomorski kurort w 2023 r.

Putin utrzymuje w tym rejonie zarówno swoją oficjalną letnią rezydencję "Boczarow Ruczaj", wzniesioną w 1955 r., jak i wystawny kompleks pałacowy w stylu włoskim w Gelendżyku, położonym około 105 mil (ok. 169 km) na północny zachód.

Zburzone, ale chronione

Rosyjski niezależny serwis śledczy Projekt ustalił, że w lutym 2024 r. główny budynek w rezydencji "Boczarow Ruczaj" został wyburzony. Mimo to w 2026 r. Federalna Służba Ochrony (FSO) — organ odpowiedzialny za bezpieczeństwo urzędników państwowych wysokiej rangi — wystąpiła z propozycją utworzenia wokół rezydencji strefy ochronnej o powierzchni 3,11 km kw., mającej na celu zabezpieczenie obiektu przed dronami. Uważa się również, że teren ten jest chroniony przez siły morskie oraz przeciwlotnicze zestawy artyleryjsko-rakietowe Pancyr-S1.

Nie byłby to pierwszy raz, kiedy obiekt ten stał się celem ataku. We wrześniu 2025 r. donoszono o uderzeniu ukraińskich dronów w miasto podczas wizyty roboczej Putina. W czasie ataku prezydencki samolot znajdował się na tamtejszym lotnisku.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.