"Da nam odwagę". Profesor reaguje na reportaż WP z DPS-u w Nowinach
W Domu Pomocy Społecznej w Nowinach nagrano nagą kobietę z niepełnosprawnością intelektualną przypiętą za nogi do łóżka bez materaca. Kierownictwo placówki potwierdziło, że to jedna z mieszkanek. "Sytuacja opisana w tym materiale, film, który ją przedstawia, w sposób niebudzący wątpliwości pokazują zdarzenie, które zatrzymuje i wymaga natychmiastowego wyjaśnienia" – ocenia prof. Błażej Kmieciak, Główny Koordynator do spraw Ochrony Zdrowia Psychicznego Rzecznika Praw Obywatelskich.
Kobieta przypięta do łóżka w DPS-ie w Nowinach
Źródło zdjęć: © Google Map, X
Na nagraniu z 2026 r. 42-letnia kobieta siedzi na szczeblach łóżka, a jej nogi są przymocowane pasami do ramy. W pokoju nie ma materaca ani pościeli. Autor filmu twierdzi, że pensjonariuszka Domu Pomocy Społecznej w Nowinach (woj. lubelskie) bywa przypinana na noc, ponieważ jej zachowanie przeszkadza części personelu. Placówka nie potwierdziła tych informacji.
Dyrektorka placówki potwierdziła Wirtualnej Polsce, że na krótkim filmie jest ich podopieczna. W pisemnym stanowisku zaznaczyła: "Nie znam jednak daty nagrania, okoliczności jego powstania ani pełnego kontekstu przedstawionego zdarzenia". Kierowniczka Agnieszka Niedźwiedzka dodała, że nie jest w stanie przesądzić, jaki charakter miała pokazana sytuacja.
Ekspertka Hanna Machińska oceniła, że przedstawiona scena może naruszać prawa człowieka. Z kolei prof. Błażej Kmieciak przypomniał, że unieruchomienie wolno stosować tylko w ściśle określonych sytuacjach, gdy podopieczny stwarza zagrożenie dla siebie lub innych. Każdy taki przypadek wymaga nadzoru i dokumentacji.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Mocne słowa profesora po reportażu
Po publikacji reportażu Magdy Mieśnik i Dariusza Faron na łamach WP prof. Kmieciak, który przez lata pełnił funkcję Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego oraz był przewodniczącym Państwowej Komisji ds. wyjaśniania przypadków pedofilii, ponownie zabrał głos. We wpisie na X zaznaczył, że opisana sprawa "wymaga natychmiastowych wyjaśnienia".
"Rzecznik Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram podjęła działania w tym zakresie, dążąc przede wszystkim do tego, by wszelkie informacje i bardzo bolesne sytuacje zostały wyjaśnione. Konieczna jest ochrona osób, które bardzo często nie mają możliwości a także zdolności do tego, by upomnieć się o swoje prawa" – pisze ekspert.
Zaznacza, że w reportażu dziennikarzy WP "wiele rzeczy zatrzymuje". "Także obecna (u bliskich), w mojej ocenie, obawa przed nazwaniem pewnych rzeczy wprost naruszeniem godności drugiej osoby w tym przypadku doświadczającej niepełnosprawności. Jestem przekonany, że konkretne działania i wystąpienia mogą być tym elementem, który w wielu wypadkach da nam odwagę do reagowania w chwili dostrzeżenia przemocy i poniżania" – zwraca uwagę.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.